Pogoda

Sonda
Gazetki reklamowe
Najczęściej czytane
Najczęsciej komentowane
Odszedł Stanisław Strzelczyński
Stanisław Strzelczyński (ur. w 1919 r.), był mieszkańcem Gdyni - 14 września 1939 r. został aresztowany przez Niemców za udział w dwutygodniowych walkach o miasto. Stał się jednym z pierwszych więźniów KL Stutthof o numerze 2128. W obozie przebywał do pierwszych dni marca 1945r. Po wojnie, jako były więzień polityczny KL Stutthof, przez wiele lat aktywnie angażował się na rzecz upamiętniania ofiar tego obozu. Jego działania szczególnie dotyczyły upamiętnienia zmarłych w lutym i pierwszych dniach marca 1945 roku więźniów w obozie ewakuacyjnym w Gęsi (pow. Lębork). Przy pomocy wójta Nowej Wsi Lęborskiej, Mariana Borka, senatora RP Kazimierza Kleiny, dyrektora Muzeum Stutthof Janiny Grabowskiej - Chałki oraz kustosza Muzeum- Elżbiety Grot, udało mu się doprowadzić do uroczystego odsłonięcia w dniu 3 września 2001 roku pomnika upamiętniającego ofiary zmarłe w podobozie w Gęsi. Ścisła współpraca Szkoły Podstawowej w Rozłazinie z Klubem Byłych Więźniów Obozu Stutthof z siedzibą w Sopocie, a w szczególności ze Stanisławem Strzelczyńskim, datuje się od czasu nadania szkole imienia Bohaterów Stutthofu 22 września 1989r. Od tego momentu Stanisław Strzelczyński często odwiedzał szkołę, uczestnicząc w jej ważnych wydarzeniach. Był również przyjacielem Szkoły Podstawowej im. Męczenników Marszu Śmierci KL Stutthof w Garczegorzu. Z zamiłowania był numizmatykiem, a jego zbiory kilkakrotnie uczestniczyły w wystawach w Gdyni. Przez szereg lat pełnił również funkcję Prezesa Klubu Przyjaciół „Wiadomości Gdyńskich’’.
Uroczystości pogrzebowe odbyły się 30 stycznia br. w kościele p.w Przemienienia Pańskiego w Gdyni. Zgromadziły one rzeszę przyjaciół, znajomych, byłych więźniów obozu i rodzinę. Szkołę w Rozłazinie reprezentowała delegacja nauczycieli i uczniów wraz z pocztem sztandarowym pod przewodnictwem dyrektora Tadeusza Spierewki, a szkołę z Garczegorza o podobnym składzie pod przewodnictwem dyrektor - E. Gembarowskiej. W ostatnim pożegnaniu nad trumną przemawiali: Kustosz Muzeum - E. Grot, były więzień obozu Stotthof- A. Miszewski i dyrektorzy szkół - T. Spierewka i E. Gembarowska.
Były to przemówienia odnoszące się do serdecznego i sprawdzonego przyjaciela, jak i wielkiego formatu Polaka. Zawierały w swej treści podziękowania i zapewnienia, że na zawsze pozostanie w naszych sercach i wdzięcznej pamięci. Spoczywaj w pokoju.
Powrót









