Nie chcą smrodu i zanieczyszczenia

Autor: WA • 12 maja 2017 06:43 • Powiat wejherowski • 8 • Oceń: 0

Przez wiele lat zmagali się z uciążliwościami, które towarzyszyły funkcjonowaniu chlewni. Dziś mieszkańcy Strzebielina walczą o to, aby na terenie dawnego PGR-u nie powstała ferma drobiu.

20170510_164745.jpg

- Boimy się smrodu, skażenia środowiska, co wiąże się z pogorszeniem warunków naszego życia – mówi Sylwia Stolz, radna ze Strzebielina. - Jeszcze pamiętamy, jakie uciążliwości wiązały się z funkcjonowaniem świniarni, która zlokalizowana jest blisko zabudowań. Dlatego nie chcemy, aby na terenie miejscowości znowu działało przedsiębiorstwo, zajmujące się chowem i hodowlą zwierząt gospodarskich.


W sprawie planowanego utworzenia fermy drobiu mieszkańcy Strzebielina mówią właściwie jednym głosem. Kilka dni temu w miejscowej szkole zorganizowane zostało spotkanie z inwestorem. Do rozmów jednak nie doszło, bo przedstawiciele lokalnej społeczności wyrazili swój jednoznaczny sprzeciw wobec planowanej inwestycji. Negatywnie do zamierzeń przedsiębiorcy nastawieni są nie tylko mieszkańcy, ale i włodarze gminy.


- Sam mieszkam w Strzebielinie, więc wiem, z jakim odorem mieszkańcy musieli zmagać się wcześniej, gdy w miejscowości funkcjonowała świniarnia - mówi Piotr Wittbrot, wójt gminy Łęczyce. - Według zapewnień inwestora, ferma drobiu ma być nowoczesna i nie powinna wiązać się z uciążliwościami dla mieszkańców, ale przyznam, że nie wierzę w takie zapewnienia.


Dzięki aktywności mieszkańców obecny plan zagospodarowania przestrzennego na obszarze zabudowań dawnego PGR-u nie dopuszcza specjalistycznej hodowli zwierzęcej. Inwestor planuje złożyć uwagi do wyłożonego dokumentu i będzie dążył do tego, aby znalazły się w nim zapisy, które pozwolą mu na prowadzenie fermy drobiu.


- Ta inwestycja może dać miejsca pracy i przyczynić się do rewitalizacji terenu, który obecnie nie jest najlepszą wizytówką Strzebielina – przekonuje Jarosław Pietras, pełnomocnik inwestora. Na spotkaniu z mieszkańcami, które zorganizowane zostało w miniony poniedziałek, chcieliśmy przedstawić m.in. dokumenty świadczące o tym, że planowana inwestycja – w postaci nowoczesnej i uwzględniającej przewidziane prawem normy - nie będzie w żaden sposób uciążliwa i dokuczliwa, ale niestety uniemożliwiono nam to. Mój klient oraz zaproszeni przez niego specjaliści z zakresu ochrony środowiska praktycznie nie zostali dopuszczeni do głosu, a z przebiegu samego zebrania można było odnieść wrażenie, że bardziej przypomina wiec wyborczy.


Tagi: zanieczyszczenie , mieszkańcy , zagrożenie , smród , ferma drobiu , chlewnia


Opinie

* pola wymagane

Oceń: 12 12
kolo
(2017-05-12 09:55)
Dzisiejsze technologie są tak rozwinięte że kurnika nie czuć nawet przy jego ścianie, ale jak zwykle ,,polaczki" nic nie wiedzą ale protestować muszą bo nic innego nie mają do roboty - KURY DOMOWE !!!!!

Oceń: 8 11
technolog
(2017-05-12 11:59)
"Dzisiejsze technologie" dobre. To określenie "polaczki" pasuje równie dobrze do 70-80% polskich przedsiębiorców. Wiesz dlaczego kolo ? :) Bo większość z nich robi wszystko jak najtańszym kosztem, a te nowoczesne technologie są niepotrzebnym wydatkiem. Lepiej zrobić taniej i niech śmierdzi, niż wydawać nie wiadomo ile i czekać lata na zwrot. Niestety, ale myślenie polskich przedsiębiorców jest przeważnie takie, żeby przedstawić super wizje, ładnie wszystko nazywać, a potem cwaniakować :) Ot "polaczki". Dlatego o dziwo mieszkańcy coś wiedzą, znają Naszą Polską mentalność, chęć zarobienia nieważne jakim kosztem. Ile fabryk nie spełnia norm środowiskowych trując nasze otoczenie ? A mają znacznie większe budżety finansowe niż właściciele "kurników" :) I mimo to nie kwapią się do dbania o środowisko, mimo takich cudownych "dzisiejszych technologii". Jeśli chcesz wmówić komuś, że Pan na wiosce będzie inwestował tysiące w technologie, żeby tylko nie śmierdziało, przewoził kurniki w specjalistycznych naczepach itd. nie patrząc na koszta to nie rozmieszaj mnie. Nawet volkswagen ciął na kosztach przy technologi zmniejszającej na oddziaływanie spalin na środowisko, ale Pan z kurników w Strzebielinie będzie jeszcze pewnie inwestował w badania nad nowymi rozwiązaniami, co nie kolo ? :)

Oceń: 1 9
NetanYahu
(2017-05-13 00:17)
@kolo powiem tak w du.ie byłeś i go.wno widziałeś, w dodatku przestań oglądać TVN bo już Ci ta antypolskość bokiem wychodzi. Nawet jeśli polak chce protestować to ma do tego zasra.e prawo bo mamy tak ukochaną przez KOD, ObywateliRP i innych pojeb.w demokracje. Kurniki to obok świniarni najgorszy syf jaki tylko można sobie sprowadzić w sąsiedzctwo. @kolo osobiscie jestem za odbieraniem dostepu do internetu takim ludziom jak Ty bo przekroczyłeś 10 disslików. Ch.j Ci w ryj.

Oceń: 12 2
WTF
(2017-05-13 08:09)
Na wsi nie można zrobić kurnika to gdzie?

Oceń: 10 1
rolnik
(2017-05-13 13:10)
Popieram kolo i WTF.W Strzebielinie sa tez gospodarstwa rolne,mozna zobaczyc przy ul.Starowiejskiej we wsi.
Dlaczego mieszkancom nie przeszkadza smrod z tych gospodarstw?a z kurnikow w nowej technologi tak.
Zywnosc produkuje sie na wsi i normalni ludzie o tym wiedza. W Polsce sa skupiska kurnikow po 100 hal(Cedrob) i nikomu to nie przeszkadza.Potrzebna jest dobra wola i rozmowa,a takiej na zebraniu nie bylo. Mieszkancy sobie gratuluja (BRAWO MY!)ze nie dopuscili inwestora do glosu.Wojt potwierdzil na zebraniu ,ze dotychczas w nowym planie zagospodarowania byl zapis o mozliwosci hodowli drobiu.Dlaczego zapis usunieto? Wypowiedz Natan Yahu powinna byc usunieta ze wzgledu na wulgaryzmy i brak kultury piszacego.

Oceń: 11 2
Czak
(2017-05-13 14:34)
Jako mieszkaniec który był na tym zebraniu z przykrością stwierdzić muszę, że niektórzy z obecnych dali popis głupoty i chamstwa. Jako mieszkańcy powinniśmy wysłuchać wszystkich argumentów obu stron. Głuche postulaty typu " nie, bo nie" i "nasza racja jest najsza" do niczego nie prowadzą.
A pretensje to chyba powinniśmy mieć do wójta, który jak chorągiewka na wietrze zmienia zdanie odnośnie planu zagospodarowania terenu. Może nie czyta co podpisuje? A może doli z radną na czas nie otrzymali?
Tyle jadu na zebraniu a w obrębie własnych domostw palone śmieci i szamba wylewane po nocach w grunt.
Ot takie prawe nasze Strzebielino...

Oceń: 6 0
błazanada wieśniaków
(2017-05-15 00:56)
przez około 15 lat mieszkałem około pół kilometra od wielkich, nowoczesnych kurników i jedyna uciążliwość jaka się pojawiała to smród z pola na wiosnę, kiedy kurzy nawóz rozrzucano na okoliczne pola. Po 2-3 deszczach nie było śladu po smrodzie. Nie było nigdy jakieś plagi much, hałasu, syfu i innych bajeczek.

Oceń: 3 0
Bożopolanin
(2017-05-16 21:56)
@NetanYahu - BURAK który proszę aby się nie wypowiadał w sprawie bo przynosi wstyd....................

Uwaga! Publikowane poniżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. GWE24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz jest obraźliwy, wulgarny lub łamie inne normy, prosimy zgłosić naruszenie.
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
01 02 03 04 05 06 07
08 09 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27
28
29 30 31 01 02 03 04