REKLAMA

Równomierny i ciągły rozwój na przestrzeni lat

11:28, 06.12.2017 | R.K
REKLAMA
Skomentuj

Z Andrzejem Wyrzykowskim, wójtem gminy Przodkowo, rozmawia Rafał Korbut.

- Zbliża się zima, kończy się zatem tegoroczny sezon inwestycyjny. Jak pan ocenia ten okres?

- Bieżący rok można nazwać rokiem inwestycji. Otworzyło się bowiem sporo źródeł finansowania, które nie były dostępne wcześniej. Skorzystaliśmy z tych możliwości i sięgnęliśmy po pieniądze zewnętrzne. Część środków pozyskaliśmy także już w roku ubiegłym i zostały one wykorzystane do sfinansowania tegorocznych kontraktów. Udało się dzięki temu zrealizować bardzo dużo zadań i to mimo tego, że na początku roku nieco przyhamowały nas kwestie związane z przetargami.

- Jakiego rodzaju były to problemy i jak udało się je rozwiązać?

- Chodzi o wzrost cen materiałów budowlanych, wykonawcy podnieśli też ceny za robociznę, firmom brakuje pracowników. Te problemy odczuły oczywiście wszystkie samorządy, niektóre musiały nawet oddać pozyskaną dotację, gdyż nie udało im się rozstrzygnąć przetargów! U nas oczywiście taka sytuacja nie miała miejsca, wszystkie przetargi rozstrzygnęliśmy. Stało się to m.in. dzięki wprowadzonym przez nas rozwiązaniom, które ułatwiły przedsiębiorcom startowanie w przetargach (uprościliśmy procedury, ograniczyliśmy wymogi odnośnie dokumentów, zabezpieczeń, gwarancji, wprowadziliśmy płatności przejściowe, itp.). Oczywiście wszystko w ramach prawa i obowiązujących, bardzo rygorystycznych, przepisów.

- Można zatem powiedzieć, że taka współpraca pomiędzy samorządem a przedsiębiorcami daje wymierne korzyści?

- Oczywiście, i to bardzo duże. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że zaplanowane zadania udało się zrealizować. Dodam tylko, że tak dobre wyniki inwestycyjne są wynikiem m.in. tego, że od kilkunastu lat prowadzimy odpowiednią politykę: przygotowujemy się do kolejnych naborów i konkursów na kilka lat w przód, przewidujemy pewne ruchy, przygotowujemy odpowiednie wnioski. Ważne jest też prowadzenie polityki finansowej gminy w taki sposób, żeby mieć wystarczające środki własne do dyspozycji w momencie ubiegania się o dofinansowanie.

- Jakie zatem najważniejsze inwestycje udało się zrealizować?

- Korzystając z różnych programów utwardziliśmy kolejne kilometry dróg np. w Kobysewie, Tokarach, Pomieczynie. Nawierzchnię tych dróg wykonujemy z kostki granitowej – dzięki temu drogi są trwalsze, niż asfaltowe, estetyczne, łatwiejsze do ewentualnych napraw. Te drogi budujemy razem z chodnikami, ścieżkami rowerowymi i instalujemy przy nich lampy hybrydowe (zasilane zarówno z paneli słonecznych, jak i małych turbin wiatrowych), które doskonale sprawdzają się w naszych warunkach. Oprócz tego realizowaliśmy bieżące remonty, w które nierzadko włączali się sami mieszkańcy.

- Na czym ten wkład mieszkańców polega?

- Utwardzając drogi gruntowe płytami typu jomb my – jako gmina – przygotowujemy drogę, dostarczamy płyty i inne materiały, organizujemy transport i niezbędny sprzęt. A mieszkańcy włączają się w samo układanie płyt. Zapotrzebowanie na tego rodzaju działania jest ogromne, z pewnością będziemy w ten sposób realizować kolejne odcinki.

- Oprócz dróg postawiliście także na rozwój sieci wodociągowo-kanalizacyjnej...

- … i dziś kanalizację mamy już niemal w całej gminie. Nigdy nie jest to jednak proces zakończony, ponieważ powstają nowe skupiska mieszkaniowe, osiedla, które wymagają podłączenia do sieci. I kolejne 12 km takich podłączeń w Smołdzinie, Kobysewie i Osowej Górze wykonaliśmy, korzystając ze znacznego dofinansowania.

- Jeszcze nie tak dawno temu niektórzy mieszkańcy – obawiając się kosztów – nie chcieli podłączać swoich domostw do kanalizacji. Jak to wygląda obecnie?

- Dziś każdy chce, by jego nieruchomość była podłączona do kanalizacji. Jest to przecież znaczne podniesienie komfortu życia. Mieszkańcy wciąż zgłaszają do nas wnioski z prośbą o przyłączenie. Tak jest np. w Pomieczynie i Młynku, gdzie powstały nowe domostwa. Mamy możliwość zdobycia pieniędzy na podłączenie ich do kanalizacji i będziemy starali się to zrealizować.

- Kanalizacja to nie tylko wyższy komfort życia, ale też działania proekologiczne. Jakie inne działania, jeśli chodzi o ekologię, gmina realizuje?

- Od wielu lat prowadzimy program usuwania rakotwórczego eternitu. Dbamy też o czyste powietrze, wymieniając tradycyjne (węglowe czy miałowe) piece grzewcze na ekologiczne, gazowe. Instalacja gazowa jest założona już na obszarze ponad 70 proc. powierzchni gminy. Ponadto termomodernizujemy cztery obiekty gminne (remizę w Smołdzinie, szkołę podstawową w Szarłacie, bibliotekę w Przodkowie i zabytkową szkołę w Czeczewie) co da spore oszczędności energii elektrycznej i cieplnej.

Warto wspomnieć też o nowoczesnych technologiach, jak szybki dostęp do internetu, oraz rozwoju edukacji...

- To także bardzo ważne dla nas i mieszkańców kwestie. Na obszarze całej gminy możliwe jest już podłączenie do sieci światłowodowej o dużej przepustowości. Technicznie nowoczesną infrastrukturę w gminie mamy wybudowaną w 100 proc. A edukacja? Młodzi ludzie to przyszłość, trzeba w nich inwestować i stworzyć im jak najlepsze warunki do nauki i rozwoju. W Pomieczynie trwa rozbudowa szkoły – w praktyce powstanie całkowicie nowy budynek połączony ze starym i z salą gimnastyczną. Chcemy prace zakończyć w przyszłym roku. Warto też wspomnieć o trwającej przebudowie świetlicy w Kobysewie, gdzie będzie gminny Dzienny Oddział Środowiskowy, zaś po południu będzie służył mieszkańcom. Ta ostatnia inwestycja będzie kosztować 1 mln zł i w całości finansowana jest ze środków zewnętrznych.

- A jakie wyzwania stoją jeszcze przed gminnym samorządem?

- Drogi, drogi i jeszcze raz drogi. Złożyliśmy już wniosek na budowę tzw. „małej obwodnicy Przodkowa” - to bardzo ważna droga, która będzie budowana razem z rondem w Tokarach i z całą infrastrukturą (jak chodniki, nowoczesne oświetlenie, itd.). Będziemy budować też ścieżki rowerowe (roboty ruszą już w przyszłym roku), kolejne fragmenty chodników, dołożymy się do modernizacji bardzo uczęszczanej drogi powiatowej z Przodkowa do Czeczewa razem z mostem, a w tym roku chcemy jeszcze zainstalować (również we współpracy) w Wilanowie sygnalizację świetlną. Dróg i chodników, które chcemy zmodernizować, jest jeszcze sporo i stopniowo będziemy je wykonywać. Z innych kwestii na pewno trzeba pomyśleć o rozbudowie szkoły w Przodkowie (ponieważ mamy bardzo duży przyrost mieszkańców) a także o budowie sal gimnastycznych przy szkołach podstawowych w Wilanowie i w Szarłacie.

-Jaką zatem chciałby pan widzieć gminę Przodkowo za 10 lat?

- Chciałbym, aby była to gmina przyjazna, otwarta na mieszkańców i na zewnątrz, która pokazuje swoje bogactwo. Chodzi przede wszystkim o bogactwo ludzi, którzy tu mieszkają – aby mieli możliwość wykorzystywania i pokazywania swoich talentów, swojego potencjału. Aby było to miejsce, które zachęca do zamieszkania, z pełną infrastrukturą, która daje wszystkim równe szanse spełniania swoich planów i rozwoju zawodowego i hobbystycznego. No i aby było to miejsce bezpieczne (a muszę powiedzieć, że już dziś Przodkowo jest gminą bardzo bezpieczną).

- Dziękuję za rozmowę. 

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© gwe24.pl | Prawa zastrzeżone | 2017