Zamknij
REKLAMA

Kolej kokoszkowska - coraz bliżej

15:01, 31.08.2018 | M.G
REKLAMA
Skomentuj

„Pracodawcy Pomorza” od wielu lat prowadzili działania na rzecz wznowienia działalności tzw. kolei  kokoszkowskiej. Wydaje się, że w 2021 roku stanie się to możliwe.
O długiej drodze do rewitalizacji linii kolejowej 234 mówi
Zbigniew Canowiecki, Prezydent „Pracodawców Pomorza”.

- Kiedy „Pracodawcy Pomorza” zainteresowali się tematem połączenia kolejowego Kokoszki – Stara Piła?

- Starania podjęliśmy ponad 8 lat temu na wniosek przedsiębiorców z naszego Oddziału w Żukowie oraz z rejonu Gdańska - Kokoszek. Byliśmy przekonani, że uruchomienie nieczynnej linii kolejowej jest niezwykle ważne z punku widzenia gospodarczego i społecznego. Infrastruktura kolejowa stanowi bowiem kluczowe ogniwo warunkujące sprawne funkcjonowanie przedsiębiorstw w tamtym rejonie.

- Ale oprócz Państwa wiary w sens tego projektu, zaczęliście realnie działać?

-Tak. W sierpniu 2011 roku wystąpiliśmy do Marszałka Województwa Pomorskiego z prośbę o przeprowadzenie studium wykonalności przebiegu kolei PKM na trasie Kiełpinek – Kokoszki – Stara Piła – Glincz – Kartuzy z wykorzystaniem istniejącej infrastruktury nieczynnej linii kolejowej 234. Upatrywaliśmy w tej inwestycji możliwość zwiększenia atrakcyjności inwestycyjnej i osiedleńczej terenów położonych wzdłuż tego szlaku komunikacyjnego oraz możliwość zwiększenia potoków towarowych i pasażerskich.

- Było zainteresowanie po stronie Marszałka?

- Jak najbardziej. W odpowiedzi Ryszard Świlski – członek Zarządu WP zapewnił, że propozycja nasza zostanie poddana analizie co do zasadności modernizacji i przywrócenia ruchu. W pierwszej kolejności zależało naszej organizacji na „zablokowaniu” różnych pomysłów związanych z fizyczną rozbiórką torowisk oraz obiektów stacji kolejowej i budową w tym miejscu np. trasy rowerowej. Podjęliśmy współpracę z zarządem Pomorskiej Kolei Metropolitalnej i mieszkańcami w tym np. z Radą Osiedla Kokoszki i Stowarzyszeniem Przyjaciół Dzielnicy Kokoszki.

- Jakie dalsze działania podejmowaliście i czy wspieraliście się w tej sprawie również specjalistami?

- Oczywiście. Dla przykładu do współpracy zaprosiliśmy Pomorski Instytut Naukowy im. Prof. B. Synaka, z którym do chwili obecnej współdziałamy w przedmiotowym temacie. We wrześniu 2014 roku wspólnie zorganizowaliśmy konferencję w Leźnie z udziałem Marszałka Mieczysława Struka oraz przedstawicieli samorządów, mieszkańców, przedsiębiorców i Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Przedstawiliśmy społeczno – ekonomiczne aspekty rewitalizacji linii 234 i rozbudowy PKM oraz postulaty naszego środowiska. Realizując ustalenia z powyższego spotkania powołaliśmy Grupę Kontaktową w sprawie wypracowania wspólnego stanowiska dotyczącego koncepcji i dalszych działań na rzecz rewitalizacji linii 234. Następnie prace prowadzone były dwutorowo, z jednej strony mobilizowaliśmy samorządy a z drugiej rozpoczęliśmy dialog z PKP.

Przygotowaliśmy projekt Listu Intencyjnego w sprawie współpracy na rzecz rozwoju PKM i rewitalizacji linii kolejowej 234 na odcinku Gdańsk – Kokoszki – Stara Piła, który podpisał m.in. : Marszałek Województwa Pomorskiego, Prezydent Miasta Gdańska, Starosta Kartuski oraz „Pracodawcy Pomorza”, Pomorski Instytut Naukowy i Gdańska Agencja Rozwoju Gospodarczego. Jednocześnie w latach 2015 – 16 „Pracodawcy Pomorza” występowali do Biura Planowania Strategicznego i Pełnomocnika Zarządu ds. Planowania PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. zarówno w sprawach rewitalizacji linii kolejowej 234 jak i remontu dawnego dworca Gdańsk – Kokoszki uzyskując zapewnienie odpowiedniego zabezpieczenia budynku dworca przed dostępem osób postronnych. Zainicjowaliśmy wiele narad i spotkań konsultacyjnych, podczas których dyskutowano możliwe rozwiązania i społeczno – ekonomiczne efekty tego projektu.

- Kiedy pojawiła się szansa na pozytywny finał tych działań?

- W roku 2017 z uwagą śledziliśmy doniesienia o planowanych modernizacjach linii 201 i 202. Jednocześnie 2 lutego 2018 roku ukazuje się w Gazecie Wyborczej Trójmiasto niezwykle inspirujący artykuł red. Michała Jamroża pt. „Trzeba uratować przewozy”. Pod koniec lutego 2018 roku „Pracodawcy Pomorza” wystąpili więc do Prezesa PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. z propozycją wykorzystania linii kolejowej 234 podczas remontu linii kolejowej 201 przeciwstawiając powyższą propozycję koncepcji autobusowej komunikacji zastępczej. W swoim piśmie podkreślaliśmy, że w chwili, kiedy wielu pracodawców odczuwa istotny niedostatek pracowników uruchomienie autobusowej komunikacji zastępczej na okres planowanych remontów LK 201 i LK 202 wydłuży czas dojazdu, zmniejszy mobilność pracowników i tym samym zmniejszy ich podaż na pomorskim rynku pracy. Drogi wlotowe do Trójmiasta, którymi mogłaby być prowadzona komunikacja autobusowa są bowiem zatłoczone w szczególności w godzinach dojazdów do i z pracy. Stąd też, argumentowaliśmy, społeczno – gospodarcze koszty takiego rozwiązania mogą być dotkliwe dla regionu i pracodawców.

- W jaki sposób uzasadnialiście Państwo przedstawioną propozycję?

W naszym przekonaniu zaproponowane rozwiązanie ma następujące zalety: - zmniejszenie ryzyka perturbacji komunikacyjnych mogących wystąpić w przypadku autobusowej komunikacji zastępczej, - możliwość wykorzystania części budżetu przeznaczonego na komunikację zastępczą w sposób przynoszący długookresowe korzyści związane z udrożnieniem LK 234, - otworzenie się na nowe możliwości realizowania przewozów towarowych i pasażerskich w szczególności gdyby modernizacja objęła dodatkowo fragment LK 229, - wpisanie się w oczekiwania społeczne wyrażane zarówno przez „Pracodawców Pomorza”, mieszkańców Kaszub i przedsiębiorstw zlokalizowanych po zachodniej stronie obwodnicy Trójmiasta, jednocześnie budując pozytywny wizerunek PKP PLK jako podmiotu wspierającego szybki i zrównoważony rozwój naszego regionu.

- Te argumenty trafiły do decydentów?

- Odpowiedź na nasze propozycje otrzymaliśmy z PKP PLK na początku kwietnia 2018 roku, ale dopiero czerwcowe spotkanie z dyrektorem Centrum Realizacji Inwestycji PKP PLK S.A. potwierdzone mailem od wyznaczonego Kierownika Kontraktu do realizacji tego zadania utwierdziło nas w przekonaniu, że linia kolejowa 234 na odcinku Gdańsk – Kokoszki – Stara Piła oraz linia kolejowa 239 na odcinku Stara Piła – Glincz jako trasa objazdowa na czas modernizacji linii 201 na odcinku Kościerzyna – Gdynia Główna będzie realizowana w ramach projektu pn.: „Prace na alternatywnym ciągu transportowym Bydgoszcz – Trójmiasto, etap I”.

Dlatego też mocno wierzymy, że w 2021 roku pojedziemy pociągiem na linii kolejowej 234 o którą „Pracodawcy Pomorza” walczyli od ponad 8 lat.

- Czy czujecie Państwo satysfakcję?

- Należy podkreślić, że „Pracodawcy Pomorza” byli jedynie organizacją wspierającą i inicjującą pewne działania. Przez cały okres powyżej opisanych zmagań wiodącym organem z determinacją walczący o powyższy projekt był Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego i osobiście Marszałek Mieczysław Struk. Od ponad dwóch lat w akcje promocyjno - informacyjne włączyło się wiele organizacji, samorządów oraz media. Dlatego też nie można przypisywać tego sukcesu jednej grupie interesariuszy, ponieważ byłoby to krzywdzące dla wielu osób, które niejednokrotnie działając społecznie poświęcały swój czas i wysiłek na rzecz realizacji tego ważnego dla mieszkańców Pomorza projektu.

 

(M.G)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© gwe24.pl | Prawa zastrzeżone