REKLAMA

„Zrobiłam botoks, przedłużyłam rzęsy...Nadal nie czuję się piękna!

00:00, 10.08.2017 | art. promocyjny
REKLAMA
Skomentuj
Twoje odbicie w lustrze będzie podlegać ocenie przez Twój umysł, w zależności od tego, czy aktualnie odczuwasz dobrostan w ciele czyli kochasz, jesteś wdzięczna, odczuwasz radość, spełniasz się... fot.depositphotos

„Zrobiłam botoks, przedłużyłam rzęsy, wymieniłam garderobę i po pierwszej euforii nie zostało nawet śladu. Znowu czuje się nieatrakcyjna. Gdzie jest to obiecane piękno?”- te słowa pełne żalu usłyszałam od 35-letniej Beaty, która pojawiła się na moich warsztatach. I choć ja widziałam w niej ładną, atrakcyjną dziewczynę, ona tego samego nie potrafiła powiedzieć o sobie , pielęgnując  narastającą frustrację. Beata nie wiedziała jeszcze ,że piękno to uczucia , które aktualnie doświadczamy...

Słowo „piękno” na stałe zagościło w każdym obszarze życia, a szczególnie utożsamiamy je z czymś, co jest na zewnątrz nas. Wciąż słyszymy, że jak zrobimy „coś” z własnym wyglądem ciała, kupimy „coś”, to piękno dostaniemy w prezencie. Od razu! Taka pigułka, produkt instant.

Zrobisz paznokcie - jesteś piękna!

Przedłużysz rzęsy - jesteś piękna !

Wyrzeźbisz brzuch - jesteś piękna!

Zlikwidujesz „kurze łapki” - jesteś piękna!

Przez wiele lat szkoliłam przyszłych specjalistów od urody, więc znam potęgę zabiegów upiększających. I oczywiście, że upiększanie zewnętrzne ma ogromne znaczenie dla naszego samopoczucia i podkreśla nasze unikalne piękno. Jednak…nie uleczysz Duszy nową sukienką czy wypełniaczem w ustach. Poczucie atrakcyjności i piękna, to coś co emanuje z naszego wnętrza, a dopiero umiejętnie podkreślone za pomocą działań zewnętrznych tworzy harmonijne dzieło, którym jesteś Ty.
Przypomnij sobie jak wspaniale wyglądasz w stanie zakochania, albo wtedy, gdy coś Tobie dobrze wyszło. Promieniejesz…Piękno to nic innego jak uczucia, jakich aktualnie doświadczasz.

Twoje odbicie w lustrze będzie podlegać ocenie przez Twój umysł, w zależności od tego, czy aktualnie odczuwasz dobrostan w ciele, czyli kochasz, jesteś wdzięczna, odczuwasz radość, spełniasz się, jesteś w stanie nadziei i dobrego oczekiwania. Wtedy Twój umysł widzi Twoje ciało jako ładne, piękne, podobasz się sobie. Kiedy zaś ogarniają Cię ponure myśli, jesteś wściekła, zła, zazdrosna, nie dzieje się tak, jakbyś chciała, wtedy kumulacja negatywnych emocji wypaczy percepcję Twojego ciała.

Nie mogąc uporać się z negatywnymi emocjami, umysł zatrzyma je w ciele i to w nim będzie upatrywał przyczyny swojego złego samopoczucia. W ciele jest zatrzymanych mnóstwo stłumionych emocji, które wpływają na złe samopoczucie, brak witalności, pogoń za wizerunkiem idealnym, który jak masz nadzieję, ugasi ten nieustający ból Duszy.Tak się nie dzieje, ponieważ to doraźne działanie, na chwilę.

Żadne działanie zewnętrzne tego nie zmieni. Zabiegi kosmetyczne, ubrania, nowa fryzura, dodatki są oczywiście bardzo ważne. My kobiety kochamy się stroić, to część naszego jestestwa. Wszyscy podlegamy wzajemnym ocenom swojego wyglądu, dobry wizerunek pomaga nam w pracy i relacjach damsko-męskich, lubimy przebywać w towarzystwie osób zadbanych. Jednak, by żyć szczęśliwie potrzebujemy tak się czuć w sobie, odczuwać radość z własnych działań. Drogą jest rozwój osobisty czyli praca z umysłem i ciałem nad harmonią emocjonalną. Każda technika umysłowa, która do Ciebie przemawia jest dobra. Sama w swojej pracy stosuje mix różnych sprawdzonych przeze mnie i skutecznych technik, które nazywam „grami umysłowymi”. Liczy się uwolnienie i ulga, to proces powrotu do Siebie samej. Działam holistycznie angażując w proces umysł, duszę i ciało. Masz w sobie wszelkie zasoby, by wrócić do wewnętrznego piękna, utulić Siebie i ukochać, ponieważ dopiero kiedy to zrobisz sama dla siebie, będziesz miała czym obdarować innych.

Kochając i lubiąc własną osobę, Twoja samoocena wzrośnie, będziesz mieć siłę, by działać mądrzej i skuteczniej, będziesz wybierać dla siebie korzystniejsze rzeczy, a wszelkie zabiegi jakie wykonasz dla Siebie będą Ci dostarczać rzeczywistej radości, a nie wypełniać wewnętrzną pustkę.
To sprawi, że wszyscy będą chcieli przebywać w Twoim towarzystwie.Kiedy uwolnisz negatywne emocje, które przesłaniają Ci piękno własnego ciała i świata wokół, dotrzesz do swoich prawdziwych emocji czyli miłości, którą każda z nas w sobie nosi.Piękno jest w oczach patrzącego, a reszta to…sztuka stylizacji.

W następnym artykule przybliżę Ci potęgę lustra, byś mogła krok po kroku rozpoznawać Siebie i harmonizować ciało.

 


Małgorzata Gąska - BeautyMental Coach, kosmetolog, pedagog, ekspertka d/s wizerunku, pasjonatka rozwoju osobistego, zafascynowana energetyką i możliwościami twórczymi człowieka. Właścicielka Fabryki Siebie. 
Mocno zorientowana na pracę z umysłem, który będąc właściwie obsługiwany, stanowi klucz do odzyskania poczucia wartości, piękna własnej osoby, zdrowia psychicznego i fizycznego oraz osobistego szczęścia. 
Spójnie łączy wiele dziedzin i specjalności, dzięki temu stworzyła własne, unikalne techniki pracy nad percepcją własnej osoby i odzyskaniem poczucia wartości, które realizuje w trakcie warsztatów i sesji indywidualnych.
Twórczyni procesu „bodyLOVING” opartego na koncentracji umysłu i praktyce wdzięczności,  ucieleśnionym jako książka do samodzielnego treningu mentalnego „Pokochaj swoje ciało w 30 dni. Dziennik Wdzięczności.”

 

 

(art. promocyjny)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© gwe24.pl | Prawa zastrzeżone | 2018