Zamknij
REKLAMA

Legalni bukmacherzy w Polsce – jak było kiedyś, a jak jest teraz?

12:58, 20.06.2018 | artykuł sponsorowany
Skomentuj
Fot. Fotolia

Ustawa hazardowa kompleksowo reguluje działalność firm bukmacherskich w Polsce. W 2017 roku zaczęła obowiązywać jej poważna nowelizacja, która mocno zmieniła zasady gry dla firm bukmacherskich. Jak było wcześniej a jak jest obecnie? Postaramy się odpowiedzieć na te pytania.

Gruntowne zmiany prawne

Jeśli kiedykolwiek choć w znikomym stopniu miałeś do czynienia z obstawianiem wyników za pieniądze, to z pewnością pamiętasz, że przed 2017 r. na polskim rynku działało multum bukmacherów oferujących zakłady bukmacherskie przez Internet. Większość z nich pochodziła z zagranicy i działała nielegalnie w Polsce, przez co nie płaciła w naszym kraju podatków. Zasadniczo można powiedzieć, że do roku 2017 branża bukmacherska pozostawała poza kontrolą państwa, a regulujące ją przepisy w praktyce ciężko było egzekwować. To z kolei oznaczało spory chaos w całej branży. 1 kwietnia 2017 r. sytuacja uległa jednak zmianie i to nie tylko w kwestii zakładów, ale całego szeroko rozumianego rynku hazardowego w Polsce. Skoncentrujmy się jednak wyłącznie na zakładach bukmacherskich.

Co takiego się stało w 2017 r.? Wówczas weszła w życie nowelizacja ustawy hazardowej, która nałożyła na firmy bukmacherskie szereg obowiązków i wymagań, w efekcie czego liczba dostępnych dla graczy bukmacherów wyraźnie się zmniejszyła. O ile bowiem jeszcze kilka lat temu w Polsce działały dziesiątki bukmacherów nie posiadających polskiego zezwolenia, a mimo to organizujących zakłady wzajemne, o tyle obecnie tego typu firmy w znacznej mierze opuściły nasz rynek, a strony internetowe tych firm, które się na to nie zdecydowały zostały zablokowane.

Z jakich przepisów znajdujących się w ustawie hazardowej wynikają tak ogromne zmiany?

Licencja niezbędna dla bukmacherów

Firmy oferujące zakłady bukmacherskie muszą uzyskać polskie zezwolenie, jeśli chcą legalnie działać na polskim rynku. Licencja jest wydawana przez Ministerstwo Finansów, a możliwość jej uzyskania uzależniona jest od spełnienia wielu kryteriów, takich jak m.in. odpowiednia forma prawna firmy czy brak zaległości podatkowych. Konieczność uzyskania polskiej licencji nie jest jednak nowym rozwiązaniem, ponieważ konieczność posiadania takiego zezwolenia istniała również wcześniej, jednak teraz pojawiły się skuteczniejsze metody ograniczenia dostępu do polskiego rynku bukmacherom nie przestrzegającym prawa.

Czy potencjalne kary finansowe odstraszają nielegalnych bukmacherów od polskiego rynku? Z pewnością jest to jeden z czynników, który hamuje rozwój szarej strefy w Polsce, jednak ustawa wprowadziła inne, zdaniem niektórych dość kontrowersyjne, ale wydaje się, że bardzo skutecznie narzędzie, polegające na możliwości zablokowania takim bukmacherom dostępu do polskiego rynku (zapis ten zaczął obowiązywać nieco później niż pozostałe zapisy ustawy, bo dopiero od 1 lipca 2017). Nielegalni bukmacherzy docierają do polskich klientów za pośrednictwem Internetu, a więc wprowadzenie skutecznych rozwiązań w zakresie ograniczenia im dostępu przez Internet było kluczowe. Zdecydowano się więc na utworzenie specjalnych list, zarówno legalnych, jak i nielegalnych bukmacherów. Listy takie dostępne są na oficjalnych stronach rządowych, a więc bez problemu można pozyskać tam informację, czy dany bukmacher posiada polską licencję czy też nie. Każdy adres strony internetowej, który znajdzie się na liście nielegalnych bukmacherów, musi zostać zablokowany przez dostawców Internetu w ciągu 48 godzin. Konsekwencją zastosowania tego rozwiązania jest ograniczenie osobom przebywającym na terytorium Polski dostępu do stron internetowych bukmacherów nie posiadających zezwolenia wydanego przez polskie Ministerstwo Finansów. Komunikat pojawiający się przy próbie wejścia na zablokowaną stronę ma również dodatkowe znaczenie, ponieważ wyraźnie informuje on gracza, że bukmacher na którego stronę chciał wejść nie jest w Polsce legalny, a tym samym osoby chcące obstawiać zakłady będą stawały się coraz bardziej świadome sytuacji panującej w branży. Ma to również duże znaczenie, ponieważ przez wiele ostatnich lat wiele osób po prostu nie wiedziało, którzy bukmacherzy są w Polsce legalni. Inne metody pomocne w odróżnianiu legalnych bukmacherów zostały ciekawie opisane na wygranaonline.com/legalni-bukmacherzy/ - jak możemy przeczytać na wskazanej stronie, przy wyborze bukmachera warto zwrócić uwagę np. na to, czy oferuje on możliwość dokonania wpłaty kartą płatnicza, czy prowadzi stronę internetową w języku polskim lub czy w ofercie udostępnia również kasyno. Zwrócenie uwagi na tego typu kwestie pozwala dość szybko wstępnie ocenić czy wybrany bukmacher działa w sposób legalny czy też nie.

Z myślą o finansach i bezpieczeństwie

Kolejny przepis, który jest regulowany przez ustawę hazardową, dotyczy podatków płaconych przez firmy bukmacherskie. W Polsce od zakładów bukmacherskich pobierany jest podatek obrotowy. Jego wartość wynosi 12% i pobierany jest on od stawki każdego obstawionego kuponu, a więc nie ma znaczenia czy gracz wygra czy też straci pieniądze, ponieważ podatek naliczany jest już w momencie zawierania zakładu i stawka na ten zakład pomniejszana jest o 12%. Jeśli kupon będzie wygrany, a wygrana ta przekroczy kwotę 2.280 zł, to dodatkowo zostanie pomniejszona jeszcze o 10% na poczet kolejnego podatku.

Bukmacherzy funkcjonujący w Polsce zgodnie z prawem, również przed 2017 rokiem, musieli płacić w Polsce podatki. Problemem jednak było egzekwowanie tego prawa, co w konsekwencji doprowadziło do ogromnych strat budżetu, spowodowanych niepłaceniem przez zagranicznych bukmacherów należnych podatków w Polsce. Ogrom tego problemu najlepiej oddaje fakt, że tzw. „szara strefa” w niektórych latach stanowiła ponad 90% polskiego rynku bukmacherskiego! To najlepiej obrazuje, jak duża ilość pieniędzy należnych z podatków ominęła polski budżet.

Aktualnie sytuacja jest nieco lepsza, ponieważ coraz większą część rynku przejmują legalni bukmacherzy, którzy oczywiście płacą wszystkie wymagane podatki. Jednak „szara strefa” nadal stanowi spory problem i nie została jeszcze do końca wyeliminowana.

Ustawodawca zatroszczył się o zwiększenie dochodów budżetowych, jednak pamiętał także o bezpieczeństwie graczy.

W celu dbałości o bezpieczeństwo graczy, legalni bukmacherzy mają obowiązek informowania o szkodliwości hazardu (możliwości uzależnienia) i dostępności oferty wyłącznie dla osób pełnoletnich. Zakłady bukmacherskie mogą stać źródłem uzależnienia, ponieważ jest to rodzaj hazardu. Gra u legalnych bukmacherów nie zmienia tego faktu, jednak zwiększa bezpieczeństwo graczy pod tym względem, że wybierając firmy działające legalnie ryzyko oszukania gracza (np. poprzez niewypłacenie należnych pieniędzy) znacznie maleje. Wynika to z tego, że legalni bukmacherzy podlegają dużej kontroli państwa polskiego, czego absolutnie nie można powiedzieć o firmach działających często z bardzo odległych od Polski miejsc.

Obowiązująca od kwietnia 2017 roku znowelizowana ustawa być może nie wprowadziła dużych zmian w samych obowiązkach dotyczących legalnych bukmacherów, natomiast z pewnością w ogromnej mierze wpłynęła na eliminację z rynku firm działających nielegalnie, co diametralnie zmieniło polski rynek zakładów bukmacherskich.

(artykuł sponsorowany)

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© gwe24.pl | Prawa zastrzeżone