Zamknij
REKLAMA

Gołębie na wejherowskim rynku to problem

08:00, 13.05.2018 | R.K
REKLAMA
Skomentuj

„Nie dokarmiać gołębi! Gołębie potrafią wyżywić się same” - tablice o takiej treści pojawiły się na wejherowskim rynku.

Gołębie na wejherowskim rynku są od lat. Wielu mieszkańców i turystów regularnie dokarmia te ptaki.

Tablice z apelem do mieszkańców, by ci nie karmili gołębi, niedawno zostały ustawione przez Wejherowski Zarząd Nieruchomości Komunalnych.

- Jesteśmy zobligowani do dbałości o stan sanitarny miasta – wyjaśnia Jarosław Jędrzejewski, dyrektor Wejherowskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych. - A wiadomo, że gołębie zanieczyszczają teren, na którym przebywają. To są inteligentne ptaki - gdy mieszkańcy je dokarmiają, przestają szukać pożywienia gdzie indziej.

Zagrożenia nie można zbagatelizować - w ptasich odchodach są bowiem różne pasożyty i bakterie chorobotwórcze. Na choroby narażone są szczególnie dzieci, które nie zawsze myją ręce i często wkładają je do ust.

- Dlatego apelujemy, aby nie karmić ptaków w publicznych miejscach – dodaje Jarosław Jędrzejewski. - Przecież to żadna przyjemność chodzić po placu zanieczyszczonym ptasimi odchodami. Te tablice, które ustawiliśmy, to próba przemówienia do mieszkańców. Podobne, z apelem aby nie karmić kaczek i łabędzi, są już od dłuższego czasu w parku miejskim. Były różne pomysły na to, jak zmniejszyć liczbę ptaków na rynku, rozważaliśmy np. ustawienie atrap ptaków drapieżnych albo zastosowanie odstraszaczy hukowych. Ale doszliśmy do wniosku, że takie formy odstraszania tylko stresują ptaki, a bez wychowania mieszkańców nie dadzą efektu. A gdy ludzie nie będą ich karmić, to odlecą gdzie indziej w poszukiwaniu pożywienia. Wiemy, że w innych miastach to się sprawdza. Tam, gdzie pojawiła się informacja o tym, żeby nie dokarmiać ptaków, ich liczba zmniejszyła się.

Dodajmy, że do WZNK od dawna wpływały uwagi od mieszkańców na temat tego, że gołębie zanieczyszczają plac Jakuba Wejhera, pomnik i fontannę.

 

(R.K)
REKLAMA

Komentarze (9)

PiterPiter

1 2

co za kmioty wystawiają te tablice - ich powinno odciąć się od koryta i zabronić "dokarmiać" 11:21, 15.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

madziarmadziar

2 1

A mi latające szczury nie są do niczego potrzebne - dobrze, że są takie tabliczki. 13:14, 15.05.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

PolakPolak

0 1

lecz się zasrańcu 06:43, 17.05.2018


kubakuba

1 1

Brudzą odchodami rynek a potem my podatnicy płacimy za czyszczenie drogimi środkami bo tanimi nie działa. 12:58, 16.05.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

MichałMichał

0 1

akurat ty płacisz błaźnie 06:44, 17.05.2018


karolkarol

0 1

Łódź Widzew - PKP - tam są zamontowane ultradźwiękowe odstraszacze ptaków, nie huczą, nie buczą, ale cicho i nie wyczuwalnie piszczą. Efekt tego jest taki, że w okolicy nie ma żadnych gołębi, a teren dookoła dworca jest czysty i nie ma żadnych ptasich odchodów. Może warto rozważyć wdrożenie takiego rozwiązania na deptaku. 00:14, 17.05.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

KarolinaKarolina

0 1

to się deklu tam przeprowadź 06:44, 17.05.2018


asdfghjklasdfghjkl

0 1

Zatrudnić sokolnika a imbecyli karmiących te szczury karać wysokimi grzywnami! Wszystko zafajdane! Chodniki, elewacje, ławki! Pomnik Jakuba Wejhera to wstyd dla miasta i się dziwię, że w ratuszu tego nie widzą! Choć w sumie ten osrany pomnik dzisiaj jest symbolem rządów tego dziadka z ratusza... 15:44, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MisiaMisia

0 0

Piter, Polak, Michał, Karolina....niedługo Tobie imion zabraknie ;-) 17:19, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© gwe24.pl | Prawa zastrzeżone