Zamknij
REKLAMA

Podczas Finału WOŚP prezydent zaatakowany nożem!

20:47, 13.01.2019 | R.K
REKLAMA
Skomentuj

Szok, niedowierzanie, całkowite zaskoczenie – to w tej chwili najczęstsze komentarze po tym, co stało się ok. godz. 20.00 podczas 27. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tuż przed „Światełkiem do nieba” na scenę wtargnął mężczyzna i ugodził prezydenta Gdańska nożem lub innym ostrym narzędziem.

Aktualizacja: poniedziałek, godz. 9:30

Ludzie przychodzą do centrów krwiodawstawa, aby oddać krew. W ten sposób okazują swoją solidarność z ciężko rannym prezydentem Adamowiczem nie tylko mieszkańcy Gdańska.

Potrzebna jest przede wszystkim grupa 0RH-. Krew można oddawać między innymi w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa przy ul. Hoene-Wrońskiego 4 w Gdańsku.

 

Aktualizacja: poniedziałek, godz. 3:00

O 2.30 w nocy zakończyła się operacja Prezydenta Adamowicza. – Pacjent żyje, jego stan jest bardzo ciężki. Operacja trwała pięć godzin. Przetoczyliśmy 41 jednostek krwi. Urazy były bardzo ciężkie, poważna rana serca, rana przepony, rany jamy brzusznej. O wszystkim zadecydują najbliższe godziny – powiedział dr Tomasz Stefaniak z UCK. Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Gdańsku apeluje o oddawanie krwi. Kolejny komunikat lekarzy zostanie opublikowany około południa.

 

Na razie szczegółowe informacje na temat tego wydarzenia nie są znane, chwilę po ataku w Gdańsku zapanował bowiem chaos. Niektóre informacje, które są przekazywane przez media oraz przez uczestników są bowiem sprzeczne.

Paweł Adamowicz przebywał na scenie, gdy nagle wbiegł mężczyzna i coś krzycząc zaatakował prezydenta Gdańska. Prezydent prawdopodobnie został ugodzony w okolice brzucha. Natychmiast interweniowała policja i pogotowie ratunkowe. Najprawdopodobniej (choć nie jest to jeszcze informacja oficjalnie potwierdzona) stan Pawła Adamowicza jest poważny, prezydent Gdańska miał być reanimowany w karetce. Dosłownie przed chwilą został odwieziony do szpitala. Lekarze poinformowali tylko, że ma poważną ranę serca, przepony, narządów wewnętrznych jamy brzusznej.

27-letni napastnik chwilę po tym, jak ugodził prezydenta, został obezwładniony i zatrzymany. Na razie nie wiadomo, co krzyczał podczas ataku i co było motywem tego czynu. Wiadomo tylko, że jest to mieszkaniec Gdańska. Stefan W. był już karany i odsiadywał karę 5 lat więzienia za napady na banki i rozboje.

 

REKLAMA

Komentarze (5)

AndrzejAndrzej

6 0

Kiedyś cesarz niemiecki powiedział : dajcie Polakom władzę, to się pozabijają.Skąd w nas tyle nienawiści do brata ? 22:12, 13.01.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Gość Gość

3 0

Nie cesarz a Bismarck. Dajcie Polakom samym się rządzić a sami się wykonczą 00:05, 14.01.2019


SssSss

4 1

Przecież na nagraniach dokładnie słychać co mówił nożownik,czemu jest to zatajane przez media? 22:38, 13.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Gość Gość

6 2

Jedyne co udało się politykom to skłócić Polaków. Najbardziej wyszło to obecnie rządzącym i większości księżom, to oni wylewają najwięcej jadu pomiędzy ludzi. 00:09, 14.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JaJa

1 0

Jak natychmiast zareagowano! ? Przecież on z muzyka w tle jeszcze chodzi po scenie i się przedstawia. .. ! 19:16, 14.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© gwe24.pl | Prawa zastrzeżone