Zamknij
REKLAMA

Dwa wypadki w odstępie dwóch dni na jednej ulicy

14:48, 16.08.2019 | R.K
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Czytelnik/nadesłane

Do groźnego wypadku drogowego doszło na ul. Staromłyńskiej w Wejherowie. Samochód terenowy zderzył się z osobówką, jedna osoba została poszkodowana. Dwa dni wcześniej niemal w tym samym miejscu doszło do innego zdarzenia drogowego – kierowca audi uderzył w betonową donicę.

Ulica Staromłyńska w Wejherowie jest dość wąska, wyznaczona jest tam „strefa 30”, na prośby mieszkańców zainstalowano tam progi spowalniające. Mimo tego kierowcy często nie zdejmują nogi z gazu.

- Auto terenowe jechało bardzo szybko, na łuku z dużą siłą uderzyło w samochód osobowy – relacjonuje nasz Czytelnik, mieszkaniec ul. Staromłyńskiej. - Siła uderzenia była duża, Jeep wpadł na na chodnik i zatrzymał się niemal na bramie sąsiadów.

Jak podkreślają mieszkańcy, do przekraczania dozwolonej prędkości przez kierowców dochodzi w tym miejscu bardzo często. Kierujący ignorują obowiązujące tu ograniczenie do 30 km/h.

- To zagraża nam, mieszkańcom, oraz innym użytkownikom dróg – dodaje Czytelnik, od którego otrzymaliśmy zdjęcia z dzisiejszego zdarzenia. - Przedwczoraj także doszło do niebezpiecznej sytuacji, gdy kierujący Audi na prostym odcinku drogi nie opanował auta i uderzył w jedną z betonowych donic znajdujących się przy naszej ulicy.

W dzisiejszym wypadku poszkodowana została kobieta, przetransportowano ją do szpitala. W akcji ratowniczej brały udział 3 zastępy straży pożarnej, na miejsce została wezwana policja i pogotowie ratunkowe. Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.

(R.K)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (11)

pikipiki

2 0

Tam są takie dziury ,że aż prosi się przelecieć nad nimi ,ale to nie zmienia faktu ,że jest ograniczenie ,które trzeba przestrzegać .Zawsze można przejechać Weteranów?Ludową? 16:36, 16.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

12341234

2 4

Ja uważam że to nie wina prędkości tylko urzędników którzy są odpowiedzialni za jakość tej drogi oraz jej organizację. Jest tam płot posesji który wchodzi w drogę na samym zakręcie i nawet jak jedzie się wolno to i tak może dojść do zderzenia czołowego bo nie widzi się co jest za zakrętem. 16:56, 16.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mieszkankamieszkanka

0 0

Długo nie było trzeba czekać na wypadek... kierowcy jadący od strony kauflandu jada z bardzo duża prędkością.. niejednokrotnie musiałam zjeżdżać z drogi żeby nie doszło do wypadku. Druga sprawa, nawet jak droga była *%#)!& to większość sobie nie szczędziła dużej prędkości. Takie widoki są na co dzień, stały obrazek aż do czasu. Policja w tamtym miejscu miałaby używanie. 17:38, 16.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MagdalenaMagdalena

4 2

Wypadki się zaczęły od kiedy postawiono przeszkody. Nie wiadomo kto ma kogo przepuścić, dodatkowo jakieś głąby parkują tam samochody dostawcze. 22:36, 16.08.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Mieszkaniec Mieszkaniec

0 0

Gdyby nie te przeszkody to kierowcy dalej by szybko jeździli i nic by się nie zmieniło. Tymczasem niewielkim kosztem paru idiotów mamy naglośnioną sprawę i może teraz będą uważać i patrzeć na znaki. 20:44, 19.08.2019


MieszkankaMieszkanka

1 0

Te wypadki, to skutek nie przestrzegania przepisów i braku odrobiny ludzkiego rozsądku. Mieszkam na tej ulicy i widzę co często kierowcy tutaj wyprawiają. A może pomyślała by pani o tych dzieciach, które tu mieszkają i wychodząc z posesji wchodzą wprost na ulicę nie mówiąc już o wszystkich mieszkańcach.? Przy tak szarżujących kierowcach wszystko może się zdarzyć, a widziałam już tu niejedno łącznie z głupotą na którą nie ma lekarstwa.Ze względu na obecny stan ulicy uważam, że ta ulica do czasu remontu powinna z jednej strony zostać zamknięta skoro kierowcy nie potrafią bezpiecznie tutaj jeździć nie respektując przepisów. 16:11, 18.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

cichycichy

2 3

'magdalena' ty to jestes dopiero GLAB ! 17:08, 18.08.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

MagdalenaMagdalena

0 0

Widzę, że właściciel dostawczaka się odezwał :)e 14:06, 21.08.2019


Mieszkaniec 2Mieszkaniec 2

1 0

,,Magdalena" jeśli nie wiesz kto kogo ma przepuścić proponuję ponowić egzamin z teorii ruchu drogowego. Pozdrawiam 10:12, 28.08.2019


MieszkaniecMieszkaniec

2 0

Nie szkoda mi ani ludzi ani samochodów, które się tam rozbiły. Dopiero teraz widać jak kierowcy jeżdżą.... albo nie mają wyobraźni albo mózgów. Ja jeździłam tą drogą codziennie jeszcze zanim postawili donice zwalniające i jadąc wolno zdarzało się, że kierowca jadący za mną irytował się wolną jazdą i wymiajał mnie chodnikiem z nie małą prędkością. 20:37, 19.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Max Max

1 0

On przywalił bo jechał za szybko a jej powiedzieli że jest winna bo nie hamowała na jej pasie . Chłop ma plecy albo kasę . 21:35, 19.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© gwe24.pl | Prawa zastrzeżone