Zamknij
REKLAMA

Radny Wojciech Wasiakowski skłamał, czy napisał prawdę?

16:00, 16.10.2020 | R.K
Skomentuj
REKLAMA

Niedawno poruszyliśmy sprawę związaną z oświadczaniem majątkowym wejherowskiego radnego Wojciech Wasiakowskiego. Wywołała spore zainteresowanie, zgodnie z zapowiedzią wracamy zatem do tematu.

Przypomnijmy, że Centralne Biuro Antykorupcyjne zbada, czy Wojciech Wasiakowski napisał prawdę (czy nie) w oświadczeniu majątkowym, które złożył jako radny miasta. Oficjalne pismo w tej sprawie zostało wysłane do CBA przez Jacka Gafkę, przewodniczącego Rady Miasta Wejherowa. Główne zarzuty, sformułowane w tym piśmie, są dwa.

Po pierwsze - radny miał podać nieprawdziwy adres zamieszkania (o tym, że nie mieszka w Wejherowie, mieli przewodniczącego RM poinformować mieszkańcy).

Po drugie – radny miał nie podać w oświadczeniu wartości nakładów poczynionych z majątku objętego małżeńską wspólnością majątkową lub swojego majątku odrębnego na budowę domu mieszkalnego położonego poza Wejherowem. Jacek Gafka na łamach naszej gazety wyjaśniał, że zarzuty te potwierdzają choćby wpisy radnego Wasiakowskiego na Facebook-u i dom, który tam pokazuje.

Dlaczego to tak ważne? Ponieważ zgodnie z prawem każda osoba pochodząca z wyborów spośród mieszkańców musi mieszkać w tej gminie, w której została wybrana i tam wypełniać swój mandat. Jeśli nie mieszka w danej gminie, to nie może pełnić mandatu radnego i reprezentować mieszkańców oraz pobierać diety. Poza tym podanie nieprawdy w oświadczeniu majątkowym jest przestępstwem.

- Zgodnie z przepisami ustawy samorządowej jako Przewodniczący Rady Miasta byłem zobowiązany podjąć działania w takiej sprawie, czyli poprosić CBA o kontrolę oświadczenia radnego – wyjaśnia Jacek Gafka.

Kilka dni później w innej lokalnej gazecie, wydawanej w powiecie wejherowskim, ukazał się artykuł, w którym zamieszczone są m.in. zdjęcia z facebookowego profilu Wojciecha Wasiakowskiego, przedstawiające go przed domem, który nie znajduje się w Wejherowie. Podobne materiały i komentarze pojawiły się także w mediach społecznościowych, na profilach facebookowych związanych z miastem i powiatem wejherowskim. Zdjęcia te mają być dowodem na to, że radny Wejherowa nie mieszka w tym mieście. Drugim argumentem świadczącym o tym, że Wojciech Wasiakowski mieszka poza Wejherowem, ma być fakt, iż jego dzieci uczęszczają do szkoły w Leśniewie (a nie w Wejherowie). Poprosiliśmy zatem samego zainteresowanego o skomentowanie tych doniesień.

- Nie widziałem tego artykułu, więc ciężko mi się do tego odnieść. Mogę jedynie powiedzieć, że według mnie media w tej sprawie „biją pianę”, to jest sprawa na czyjeś polityczne zlecenie. Nie będę po raz kolejny odnosił się do bzdur, oszczerstw i kłamstw. Czekam natomiast na oficjalne przeprosiny ze strony Jacka Gafki, przewodniczącego RM Wejherowa, który w piśmie do CBA zarzuca mi: po pierwsze, że nie mieszkam w Wejherowie, a po drugie, że być może przekazałem jakieś udziały w domu mojej żonie. O ile z pierwszego zarzutu Jacek Gafka mógłby jeszcze wybrnąć, że to ktoś go o tym poinformował, to w przypadku drugiego zarzuty to zwyczajna nadinterpretacja i pomówienie polityczne.

W moim odczuciu CBA ani się tym pismem nie zajęło, ani się tą sprawą nie nie zajmie, więc dyskusja jest po prostu bezprzedmiotowa. Podkreślę raz jeszcze: do czasu, gdy nie będzie odpowiedzi od CBA, nie będę tego komentował. A jeśli chodzi o artykuł, który się ukazał (a którego, jak już wspomniałem, nawet nie czytałem), to nie będę odnosił się publikacji zamieszczonej w gazecie, która kłamie.

Jeśli natomiast chodzi o bieżący artykuł, to Redaktorowi Naczelnemu, działaczowi (lub byłemu działaczowi) Platformy Obywatelskiej życzę, aby zajmował się mniej polityką, a więcej skupił się na tematach ważnych dla mieszkańców. Przede wszystkim, aby przedstawiał artykuły rzetelnie oraz skupił się nie na walce z opozycją, ale również na wielu, ale to wielu tematach, które ciążą na obecnej ekipie rządzącej Wejherowem.

Centralne Biuro Antykorupcyjne ma 30 dni na podjęcie decyzji, czy podejmie dalsze kroki w związku ze sprawą oświadczenia majątkowego radnego Wasiakowskiego, czy nie.

 

(R.K)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (5)

Ojciec DyrektorOjciec Dyrektor

2 0

Na Sąd Boży! 22:25, 16.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ostryostry

5 0

niektórzy radni wejherowscy ostro walczą tylko nie wiadomo o co chodzi , czy są inni radni również nie mieszkający w Wejherowie ? kto to wie
Lepiej by się zajęli dużą działka w mieście na której jest duży dół i nic się nie dzieje , na jakich warunkach miasto sprzedało tą działkę to jest może temat dla CBA może są też inne
Szukajmy zatem tematów z Wejherowa dla CBA . 10:07, 17.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

NadiaNadia

3 0

To on te dzieci do szkoły w Lesniewie codziennie wozi niby z wejherowa czy co? coś kręci ten wasiakowski 10:40, 19.10.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

BOLEKBOLEK

0 0

można by powiedzieć nie ważne skąd przychodzi ale ważne co robi ,Niektórzy twierdzą ,że polityka to wielkie szambo szczególnie w Polsce , walka o wpływy walka o interesy , a ty biedny wyborco myśl że władza myśli o Tobie , to oczywiście nieprawda władza myśli zawsze o sobie ,Ty wyborczo jesteś narzędziem w walce o wpływy i interesy . 11:39, 19.10.2020


drwaldrwal

3 0

to tak wycina się polityczna konkurencję , A czy w końcu wyjaśniono sprawę rozbitej skody . 11:50, 19.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA