Zamknij
REKLAMA

Błękitni Stargard pokonują Żółto-Czarnych 3:1

19:16, 13.06.2020 | M.M
Skomentuj
REKLAMA

Gryf Wejherowo przegrywa na własnym stadionie z Błękitnymi Stargard 1:3. Honorowe trafienie dla Żółto-Czarnych zanotował 17-letni Nikodem Sroka.

 

W pierwszych minutach spotkania rozgrywanego w ramach 25. kolejki sporą aktywnością wykazywał się Kamil Kankowski. Prawy skrzydłowy Gryfa Wejherowo już w 2. minucie meczu popisał się niezłym dośrodkowaniem, a chwilę później znalazł się na minimalnym spalonym. W 12. minucie spotkania 23-letni zawodnik Żółto-Czarnych oddał znakomity strzał na bramkę gości, ale w tej sytuacji świetną interwencją popisał się Sasiak. W szeregach rywali aktywnością odznaczał się za to Wojciech Fadecki. Najlepszy snajper Błękitnych najpierw uderzył minimalnie niecelnie, a kilka minut później trafił wprost w ręce dobrze ustawionego Wiesława Ferry. Kolejne minuty upływały pod znakiem wyrównanej gry obu ekip. Do groźnej sytuacji doszło w 33. minucie, kiedy to z prawej flanki dośrodkowywał Szrek. Futbolówka prześlizgnęła się wzdłuż linii bramkowej omijając kolejnych piłkarzy obu ekip. W 45. minucie swoją szansę miał ponownie Fadecki, który znakomicie odnalazł się w polu karnym gospodarzy, ale po jego strzale z kilku metrów piłka zaplątała się w bocznej siatce. Po tej akcji arbiter Maciej Pelka zakończył pierwszą połowę spotkania.

 

Na początku drugiej części meczu inicjatywę przejęli goście. Podopieczni Adama Topolskiego mieli dwie doskonałe okazje do zdobycia bramki, ale swoich sytuacji nie wykorzystali Fadecki oraz Cywiński. W przypadku strzału drugiego z zawodników widzieliśmy już piłkę w siatce i gdyby nie przytomne wybicie futbolówki przez defensorów Gryfa goście cieszyliby się z otwarcia wyniku. Na odpowiedź Żółto-Czarnych musieliśmy poczekać do 57. minuty spotkania. Wtedy to doskonały kontratak przeprowadzili piłkarze Łukasza Kowalskiego. W sytuacji sam na sam znalazł się Gęsior, ale fenomenalną paradą popisał się Dominik Sasiak. Od tego momentu tempo meczu wzrosło. Błękitni Stargard mając świadomość upływającego czasu zaczęli grać bardziej odważnie. Ofensywna gra przyniosła skutek – w 66. minucie kolejny raz dobrą okazję do zdobycia gola miał Fadecki, ale i tym razem zabrakło mu zimnej krwi. Kilka minut później błąd popełnił Wiesław Ferra, który musiał się ratować faulem we własnym polu karnym. Maciej Pelka błyskawicznie odgwizdał rzut karny i ukarał doświadczonego golkipera żółtym kartonikiem. Jedenastkę na gola zamienił Wojciech Fadecki. W 74. minucie meczu Ferra popełnił kolejny błąd wypuszczając piłkę z dłoni. Żółto-Czarnych przed utratą gola uratował Marcin Burkhardt, który wybił piłkę z linii bramkowej. Minutę później w polu karnym wejherowian sfaulowany został Szrek. W tej sytuacji ponownie z 11. metrów bezbłędny okazał się Fadecki. Gdy wydawało się, że defensorzy ze Wzgórza Wolności będą mieć chwilę wytchnienia w 78.minucie spotkania bramkę zdobył Mateusz Bochnak. 22-letni pomocnik wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i skierował piłkę do pustej bramki gospodarzy. Honorowe trafienie w 88. minucie zanotował dla Żółto-Czarnych Nikodem Sroka wykorzystując znakomite dogranie Lisieckiego. Dla 17-letniego wychowanka Błękitnych Wejherowo było to debiutanckie trafienie w barwach klubu ze Wzgórza Wolności.

Całe spotkanie można obejrzeć na oficjalnym kanale Gryfa Wejherowo w serwisie YouTube. 

 

Fot. Tadeusz Surma

 

Gryf Wejherowo : Ferra – Gęsior, Kankowski, Sikorski, Gabor, Sławek, Godlewski, Pilarski, Burkhardt, Pek, Nowicki

Błękitni Stargard : Sasiak – Cywiński, Gawron, Łysiak, Sanocki, Sitkowski, Fadecki, Szrek, Krawczun, Paczuk, Ostrowski

 

 

 

 

(M.M)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (2)

cichycichy

0 0

czyli jak zwykle 22:02, 13.06.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kaszubkaszub

1 0

A kto pozwolił wejść na trybuny kibicom? przecież nie wolno. 00:55, 14.06.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA