Zamknij
REKLAMA

Wszedł do rzeki, by ratować jeża

09:39, 03.09.2020 | R.K
Skomentuj
REKLAMA

Zdjął buty i wszedł do rzeki, by uratować jeża, który wpadł do wody i nie mógł się z niej wydostać o własnych siłach. Mowa o strażniku miejskim, który został wezwany do dosyć nietypowej interwencji.

W codziennej pracy wejherowscy strażnicy miejscy spotykają się z wieloma różnymi zdarzeniami i zgłoszeniami. Wśród nich są zgłoszenia o rannych ptakach i innych zwierzętach, którym należy udzielić pomocy.

Tak też było kilka dni temu, późnym wieczorem. Około godziny 22:30 dyżurny straży miejskiej otrzymał zgłoszenie, że do rzeki Cedron wpadł jeż i nie może z niej wyjść. Wysłany na miejsce zdarzenia patrol nie czekał na pomoc zaprzyjaźnionej służby-strażaków, lecz funkcjonariusze sami przystąpili do ratowania zwierzęcia. Strażnik z patrolu interwencyjnego ściągnął buty, wszedł do rzeki i wyciągnął jeża. Jeże prowadzą naziemny i nocny tryb życia. Potrafią się wspinać i pływać, ale czasami potrzebują też pomocy człowieka.

(R.K)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (2)

wejherowiakwejherowiak

8 0

Już go lubię! 17:06, 03.09.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Gość  z Os.FenikowskGość z Os.Fenikowsk

2 0

Brawo dla tego Pana.
13:43, 07.09.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA