Zamknij
REKLAMA

Uratowali psa w zamkniętym samochodzie

06:30, 07.08.2020 | D.D.
Skomentuj
REKLAMA

Po godz. 16.00 sopoccy policjanci otrzymali zgłoszenie, że ktoś zamknął psa w samochodzie i gdzieś poszedł. Na miejscu funkcjonariusze zauważyli, że w stojącym aucie w środku znajduje się mały piesek. W aucie żadna szyba nie była uchylona i pies nie miał też wody do picia.

Po chwili pies zaczął tracił siły i stawał się ospały. Policjanci wybili szybę i uratowali czworonoga. Gdy otworzyli drzwi auta od razu poczuli o wiele wyższą temperaturę od tej, która panowała na zewnątrz auta. Funkcjonariusze dali pieskowi wodę do picia, którą pił długo i łapczywie. Po kilku minutach poczuł się on lepiej.

Po ponad 2 godzinach od otrzymania zgłoszenia, do samochodu wrócili właściciel psa. 31-letni obywatel Ukrainy był zdziwiony obecnością funkcjonariuszy. Powiedział, że nie było go tylko pół godziny, może godzinę. Oświadczył też, że już wcześniej zostawiał swojego pupila samego w samochodzie.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

HmmmHmmm

1 0

Najlepsza kara to zamknąć głupka na 2 godziny w samochodzie w upale to by się nauczył,na całe życie i jeszcze innym przekazał jak to jest... 22:55, 11.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA