Zamknij
REKLAMA

Mieszkańcy za odbiór śmieci zapłacą więcej

18:36, 06.12.2019 | A.W
REKLAMA
Skomentuj
Fot. archiwum

Mieszkańcy Redy, podobnie jak innych okolicznych miejscowości, od nowego roku będą płacić więcej za wywóz śmieci.

Decyzja o konieczności wprowadzenia wyższych opłat zapadła podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej. Zgodnie z podjętą uchwałą od stycznia redzianie zapłacą 27 za osobę, o ile segregują śmieci.

- Na wysokość opłaty ma wpływ wiele czynników, w większości niezależnych od samorządu- wyjaśnia Krzysztof Krzemiński, burmistrz Redy. - To, między innymi, konieczność wprowadzenia kolejnej frakcji odpadów zbieranych selektywnie, czyli odpadów biodegradowalnych. Opłata środowiskowa za tonę odpadów zmieszanych, która jest odprowadzana do budżetu centralnego, wzrosła ze 140 do 270 zł. Nie bez znaczenia jest też sytuacja rynkowa, czyli wzrost kosztów operatora, który nasze śmieci zbiera i wywozi oraz wzrost cen za przyjęcie odpadów do zakładu unieszkodliwiania w Łężycach.

Za co płacą mieszkańcy? Z opłat pobranych od mieszkańców gmina pokrywa koszty funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami. To oznacza, że poza obowiązkowym odbiorem odpadów mieszkańcom zapewnia się: pojemnik na odpady zmieszane, odpady biodegradowalne i odpady segregowane, worki na odpady segregowane (bez ograniczeń), worek big-bag na gruz (jeden raz na 2 lata), odbiór popiołów z pieców domowych, odbiór gabarytów (raz na kwartał w domach jednorodzinnych i co miesiąc w blokach wielorodzinnych), odbiór zużytego sprzętu AGD i RTV, a także możliwość nieodpłatnego oddania odpadów budowlanych, czy też opon samochodowych, papy, styropianu i tekstyliów w Punkcie Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Łężycach. Dodatkowo mają oni możliwość nieodpłatnego oddania odpadów niebezpiecznych w Punkcie Zbiórki Odpadów Niebezpiecznych na terenie KOKSIK Reda.

Jak podkreślają urzędnicy, koszty zagospodarowania odpadów komunalnych rosną, co wynika m.in. ze wzrostu inflacji, kosztów transportu, kosztów energii oraz wzrostu płacy minimalnej. Warto pamiętać, że samorząd ponosi koszty nie tylko z tytułu wywozu odpadów i przyjęcia ich na składowisko. Do tego dochodzą koszty likwidacji dzikich wysypisk, informacji i edukacji mieszkańców, a także obsługi administracyjnej systemu.

- Dotychczasowa opłata nie była zmieniana przez ponad sześć lat, a koszty w tym czasie rosły – mówi Grażyna Lemańczyk, kierownik Referatu Gospodarki Odpadami Komunalnymi Urzędu Miasta w Redzie. - Na przestrzeni pięciu lat, od 2013 do 2018 roku, roczna ilość wszystkich odpadów wytwarzanych przez mieszkańców Redy wzrosła o prawie 3 tysiące ton. Należy też podkreślić, że w naszej gminie opłacie podlega tylko pięć osób w rodzinie, następne nie są już liczone.

W myśl nowych przepisów, przyjętych przez Ministerstwo Środowiska, segregować muszą wszyscy, a kto tego nie robi – będzie płacił dużo więcej. W Redzie opłata za odpady niesegregowane wyniesie od nowego roku 70 złotych od mieszkańca. Segregowanie bardzo się opłaci, a właściciele domów jednorodzinnych mają dodatkową szansę na oszczędności – jeśli będą kompostować bioodpady w kompostowniku przydomowym, za wywóz śmieci zapłacą 10 proc. mniej, niż wynosi stawka podstawowa.

Szczegółowych informacji na temat nowych stawek udzielają pracownicy Referatu Gospodarki Odpadami Komunalnymi Urzędu Miasta w Redzie pod nr tel. 58 678 80 21 lub 58 738 60 33.

(A.W)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (5)

PawełPaweł

5 0

Dlaczego rodziny z szóstką i więcej dziećmi nie płacą za nie nic! a rodziny 2+2 muszą płacić za wszystkich? Czyżby Reda popierała patologie a nie tradycyjne rodziny? 22:44, 07.12.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

jar_asystentjar_asystent

0 3

w Redzie żyje się dobrze 12:44, 10.12.2019


Mieszkanka Redy Mieszkanka Redy

3 0

Przy 4 osobowej rodzinie opłaty wzrosną z 44 do 108 zł. . Porażka! Nic, tylko w branżę śmieciarską się wkręcić! 14:43, 10.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

pikipiki

4 0

Powinno być jak w Ustce . Śmieci są naliczane od ilości wody bytowej . Ilość osób można ściemnić ,nie musisz się meldować ,możesz podrzucać sąsiadom ,możesz zgłosić 2 osoby ,a osób mieszka np 5 itd itd ,od m2 też nieuczciwe ,bo mieszka 1 osoba na 46 m2 ,i zapłaci więcej niż 5 osób na np 36 m2 . Woda jest w miarę constans ,łatwiej obliczyć ilość osób mieszkających w dany mieszkaniu (statystycznie wiadomo ile wody się zużywa na osobę ) Nigdy nie będzie tak ,że rozliczymy się idealnie ,zawsze ktoś zakombinuje i ktoś za niego zapłaci ,ale chodzi o to ,aby znaleźć złoty środek i opłaty jak najbliżej tego "środka" 16:26, 10.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ViliamViliam

1 0

A ja bym radził kosze uliczne zlikwidować i wtedy okaże się kto nie płaci za śmieci. A co za tym idzie stawka pójdzie w dół. 14:26, 11.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© gwe24.pl | Prawa zastrzeżone