Praktyczne kompetencje coraz częściej decydują o przewadze młodych ludzi, dlatego szkoły muszą odchodzić od tradycyjnych metod na rzecz programów realnie przygotowujących do życia i biznesu. Liceum Columbus w Gdańsku konsekwentnie podąża tą drogą, o czym opowiada Paweł Korzenecki, dyrektor szkoły.

Coraz częściej mówi się o edukacji praktycznej. Co to oznacza w kontekście pracy Państwa szkoły?
Praktyka nie jest dodatkiem dla nas, ale fundamentem edukacji. Dziś młody człowiek musi umieć działać, analizować, współpracować i brać odpowiedzialność za decyzje. Dlatego w Columbusie nie uczymy „do kartkówki”, tylko do realnego życia – przez projektowanie, eksperymentowanie i symulacje, które odwzorowują prawdziwe sytuacje zawodowe.
Rodzice często pytają, jak szkoła może przygotować dziecko do dorosłości. W jaki sposób Państwo na to odpowiadacie?
Uczymy kompetencji, które są dziś kluczowe w biznesie i nauce: myślenia krytycznego, zarządzania projektami, zdolności prezentacji oraz komunikacji. Dzieci nie tylko zdobywają wiedzę, one testują ją w działaniu. W efekcie potrafią pracować pod presją czasu, rozwiązywać problemy i prezentować pomysły przed zespołem. Jednocześnie dbamy o solidne podstawy programowe. Praktyczność nauczania nie zastępuje fundamentów — ona je wzmacnia. Nasi uczniowie są przygotowywani do matury, co potwierdzają wyniki: zdawalność egzaminu maturalnego w Liceum Columbus wynosi 100%.

W programie szkoły znalazły się m.in. zajęcia z przedsiębiorczości i symulacje biznesowe. Jak to przekłada się na praktykę?
Uczniowie pracują na realnych case’ach z rynku. Tworzą własne marki, analizują budżety, planują kampanie marketingowe, negocjują i podejmują decyzje finansowe. Pracujemy jak startup – zespoły mają określone role, zadania, deadline’y oraz cele. To świetnie rozwija decyzyjność, odpowiedzialność i kreatywność. Przede wszystkim pozwala młodym ludziom poczuć, że biznes to nie abstrakcja, tylko coś, co mogą robić tu i teraz.
Proszę opisać wpływ takiej edukacji na rozwój młodzieży.
Dzieci uczą się funkcjonować w środowisku, które przypomina współczesny rynek pracy: dynamiczne, zmienne, pełne wyzwań. Naszym celem nie jest „wyprodukowanie” ucznia z dobrym świadectwem, ale młodego dorosłego, który świadomie wybiera własną drogę. Do tego zna swoje mocne strony i potrafi z nich korzystać. Rodzice, zwłaszcza ci przedsiębiorczy, doceniają, że szkoła pokazuje ich dzieciom świat nie z perspektywy teorii, ale działania.
Co według Państwa jest największą wartością edukacji opartej na praktyce?
To, że przygotowuje młodzież do przyszłości, której jeszcze nie znamy. Kompetencje praktyczne – umiejętność uczenia się, współpracy, rozwiązywania problemów – nigdy się nie zdezaktualizują. Chcemy, by nasi uczniowie nie tylko nadążali za światem, ale potrafili go tworzyć.

fot. Liceum Columbus
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gwe24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz