- Szkoda straconych punktów, gdyż była ogromna szansa na dobry wynik ? mówił po meczu trener Grzegorz Niciński. ? Mieliśmy swoje okazje podbramkowe, ale zabrakło skuteczności.
Szkoleniowiec Gryfa miał na myśli m.in. okazje Michała Twardowskiego i Rafała Siemaszko. Napastnicy znajdowali się pod polem karnym przeciwnika, ale piłka nie chciała wpaść do siatki. Szczególnie można żałować sytuacji Siemaszko. Piłka po jego strzale trafiła w słupek i przeleciała wzdłuż bramki. Twardowski dwa razy uderzał z groźnie, ale w sobotę napastnik nie miał szczęścia.
Wejherowianie powinni ze Zdzieszowic wywieźć przynajmniej punkt. Gospodarze prezentowali się solidnie, ale to Gryf był groźniejszy. Dobrze w środku pola radzili sobie Piotr Kołc i Maciej Szymański. Pewnie na środku obrony grała dwójka Kostuch- Skwiercz. Dużo ożywienia do gry wniósł po przerwie Paweł Brzuzy, ale wszystko to okazało się zbyt mało, aby wywieźć z trudnego terenu nawet punkt.
Ruch decydującą akcję przeprowadził w 79 minucie, a strzelcem gola okazał się Gładkowski.
RUCH ZDZIESZOWICE - GRYF WEJHEROWO 1:0
Bramka: 79' Gładkowski.
Ruch Zdzieszowice: Kasprzik ? Nowak, Bodzioch, Bachor, Łęszczak ? Gamla (77'Damrat), Kiliński (70' Krakowski), Bella, Szatkowski, P. Dyczek (46' Dudek) - Gładkowski. Gryf Wejherowo: Ferra ? Dąbrowski (46' Brzuzy), Kostuch, Skwiercz, Osłowski, Stefanowicz, Szymański, Kołc, Pietroń, Twardowski (61' Rzepa), Siemaszko
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gwe24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz