Zamknij
REKLAMA

Kaczmarkiewicz odkryciem kategorii ciężkiej

16:15, 18.12.2019 | A.W
Skomentuj
REKLAMA

Konrad Kaczmarkiewicz przebojem wdarł się do czołówki polskiej kategorii ciężkiej w boksie olimpijskim. Podczas piątkowej gali „Babilon Promotion” w Nowym Dworze Mazowieckim redzianin zmierzy się z Karlem Williamem Bruunem.

Mistrz Polski Juniorów z 2017 roku w wadze 81 kg dopiero od niedawna boksuje w limicie 91 kg. Konrad Kaczmarkiewicz z Redy wygrywa walkę za walkę, dzięki czemu dotarł do finałów dwóch dużych turniejów, tj. Memoriału Leszka Drogosza w Kielcach i Młodzieżowych Mistrzostw Polski w Ciechocinku.

- Decyzja o zmianie kategorii z półciężkiej na ciężką zapadła na przełomie sierpnia i września przed rozpoczęciem drugiej rundy Ekstraligi Boksu Olimpijskiego – mówi Konrad Kaczmarkiewicz. - W limicie do 91 kg zwyciężyłem we wszystkich pojedynkach i po raz drugi z rzędu zdobyliśmy Drużynowe Mistrzostwo Polski. Wówczas wspólnie z trenerami postanowiliśmy, że zostaję w tej kategorii, bo jest dla mnie najlepsza.

Tomasz Babiloński, organizator „Babilon Promotion”, która 20 grudnia odbędzie się w Nowym Dworze Mazowieckim, w trakcie organizowanych przez siebie gal daje szansę występu utalentowanym pięściarzom w ramach projektu „Talent Factory”. Konrad Kaczmarkiewicz już walczył na takiej imprezie, a teraz dołączy do niego wielokrotny Mistrz Polski Seniorów i Młodzieżowców, Bartosz Gołębiewski (RUSHH Kielce), który także będzie miał norweskiego rywala.

- Dzięki uprzejmości Anny i Petera Spildrejorde miałem okazję już trzykrotnie uczestniczyć w turniejach w Norwegii, gdzie rywalizowałem z takimi zawodnikami jak: Surkho Shamilov, Dennis Hofstad i Aleksander Martinsen. Jestem zadowolony z tych walk – mówi utalentowany redzianin, na co dzień trenujący w Szczecinie.

Podczas Młodzieżowych Mistrzostw Polski w Ciechocinku Konrad Kaczmarkiewicz stoczył cztery walki, z których trzy wygrał, w tym jedną przed czasem. O złoto przegrał z kadrowiczem Michałem Soczyńskim, który z kolei wywalczył srebro Mistrzostw Polski Seniorów w Opolu. W wadze 91 kg zwyciężył były mistrz Europy zawodowców, Mateusz Masternak.

- Jadąc na mistrzostwa, byłem przygotowany fizycznie i psychicznie na pojedynek z naprawdę mocnym zawodnikiem w tej wadze, Michałem Soczyńskim. Przegrałem niejednogłośnie, ale pokazałem się z dobrej strony – zapewnia Konrad Kaczmarkiewicz. - Niedługo później toczyłem bardzo dobre walki, także w Memoriale Drogosza. W Kielcach pokonałem m.in. Gruzina Konstantine Khvistani, a w finale przegrałem z naturalizowanym Kubańczykiem, Emanuelem Reyesem. Reprezentant Hiszpanii był bardzo dobrze wyszkolony technicznie. Próbowałem narzucić swój styl, iść do przodu, ale on miał na mnie sposób. Zresztą była to już ósma walka w ciągu miesiąca i zmęczenie dało się we znaki.

Głównym wydarzeniem przedświątecznego wieczoru w Nowym Dworze Mazowieckim będzie starcie przymierzanego do walki o mistrzostwo świata wagi junior ciężkiej, Michała Cieślaka (19-0, 13 KO) z „Albańskim Tysonem” Nurim Seferim (40-9, 22 KO). W trakcie gali „Babilon Promotion” powalczą o pas IBF International.

(A.W)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

wesołych świątwesołych świąt

0 1

Właśnie dlatego w piątek 20 w ramach akcji "Prędkość" policja w całym kraju będzie kontrolowała kierowców za pomocą wszystkiego, co nadaje się do mierzenia prędkości. W ruch pójdą zarówno ręczne mierniki, jak i radiowozy wyposażone w wideorejestratory. Nie należy spodziewać się pobłażliwości funkcjonariuszy, zatrzymani kierowcy nie odjadą jedynie z pouczeniem. Zmotoryzowani, którzy w obszarze zabudowanym przekroczą dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h, na trzy miesiące stracą prawo jazdy. 12:02, 19.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA