Zamknij
REKLAMA

Mistrzowie świata w kaszubskiej buczce

11:30, 17.01.2020 | D.D.
REKLAMA
Skomentuj

Kibice przeżyli sporo emocji podczas Halowych Mistrzostw Świata w Bùczce. Zwycięzcą okazał się debiutant Chùtczé Diôbłë Szopa, a największym przegranym gospodarz Òska Lëzëno, który liczył na mistrzostwo.

W zmaganiach w luzińskiej hali widowiskowo-sportowej GOSRiT uczestniczyło sześć zespołów. Krëbanë Brusë oprócz pierwszego składu wystawili drużynę rezerwowych. Zagrały również Czôrné Pùjczi Strzebielëno, Night Shadows Wejrowò, Òska Lëzëno i Chùtczé Diôbłë Szopa. Ci ostatni radzili sobie znakomicie, bo pokonali gospodarzy 3:8.

Prawdziwym zaskoczeniem dla kibiców była porażka Òski w spotkaniu z Krëbanami. Mecz do ostatniego gwizdka nie był przesądzony, ostateczniejednak gospodarze odnieśli drugą porażkę 5:6. Wyrównany był mecz z Night Shadows. Gospodarze po remisie 2:2 w pierwszej połowie podjęli walkę i zdobyli dwa trafienia. Kolejnym zaskoczeniem był remis 6:6 w meczu Krëbanë Brusë – Chùtczé Diôbłë Szopa.

Night Shadows grali dobrze w polu, zwłaszcza duet Mikołaj i Przemysław Littwinowie, udane trafienia zaliczył także Szymański. Mimo punktu straconego przez błąd Jarońskiego w meczu z Krëbanë II Brusë, obrońca Night Shadows wielokrotnie ratował zespół przed utratą punktów. Został więc uznany za najlepszego obrońcę turnieju.

Tegoroczne mistrzostwa obfitowały w dobre zagrania obrońców. Oprócz Jarońskiego pole punktowe własnej drużyny zablokował, grający w Brusach Wardyn oraz Konkowski z Szopy. Na uwagę zasługują także zwroty napastników na własne pole karne, które niejednokrotnie ratowały przed utratą punktów. Gospodarze zagrali bez braci Tomasza i Karola Czappów. Zabrakło też dobrego Błażeja Dampca.

Nowy zawodnik Krystian Turzyński zaliczył kilka celnych zagrań. Brak skuteczności sprawił, że Luzino rozegrało najsłabszy turniej w swojej historii. Zdobyło tylko trzecie miejsce. Najlepiej odzwierciedla to bilans zdobytych i straconych punktów. Na 24 strzelone punkty nałożyło się 22 straconych punktów.

Mistrzostwo okazało się szczęśliwe dla debiutanta Chùtczé Diôbłë Szopa. W składzie zobaczyliśmy hokeistów, co miało wpływ na technikę grania. Kibice zobaczyli dużo udanych prób okrążenia pola punktowego i wynajdywania luk w szykach obrony. Gra była nie tylko skuteczna, ale również profesjonalna. Organizatorami II Halowych Mistrzostw Świata w Bùczce byli Kaszëbskô Liga Bùczczi, GOSRiT Luzino oraz Pomorski LZS.
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© gwe24.pl | Prawa zastrzeżone