W nocy z 27 na 28 grudnia, około godziny 4:00, w Wejherowie doszło do napaści na ratowników medycznych. 19-letni mężczyzna, będący pod wpływem alkoholu, zaatakował zespół ratownictwa medycznego, który został wezwany, aby udzielić mu pomocy.
Podczas interwencji mężczyzna zachowywał się wyjątkowo agresywnie. Tracił i odzyskiwał świadomość, a jego zachowanie z każdą chwilą stawało się coraz bardziej niebezpieczne. Agresję kierował wobec wszystkich osób znajdujących się w pobliżu. W trakcie działań ratownicy zostali zaatakowani – jeden z nich został uderzony i kopnięty w twarz, doznając obrażeń. Sprawca groził ratownikom, znieważył jednego z nich oraz uszkodził nosze, na których udzielano mu pomocy.
Na miejsce wezwano policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie, którzy podjęli zdecydowane działania. Ze względu na stan zdrowia agresora początkowo przebywał on w szpitalu. Po ustaniu przeszkód medycznych został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie.
W wyniku zdarzenia trzech ratowników medycznych zostało pokrzywdzonych, a sprzęt medyczny uległ zniszczeniu. 19-latek pozostawał w dyspozycji policji, a następnie został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie, gdzie wykonano z nim dalsze czynności procesowe. Mężczyzna usłyszy zarzuty – grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
We wtorek prokurator zastosował wobec podejrzanego poręczenie majątkowe, dozór policyjny (kilka razy w tygodniu) oraz zakaz zbliżania się na odległość mniejszą niż 10 metrów do ratowników medycznych pokrzywdzonych w sprawie. Nałożono również zakaz kontaktowania się z nimi w jakiejkolwiek formie.
Policja przypomina, że ratownicy medyczni wykonują swoje obowiązki w sytuacjach zagrożenia życia i zdrowia, a agresja wobec nich jest przestępstwem. Stan nietrzeźwości nie stanowi usprawiedliwienia dla takich zachowań.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz