Na decyzję czeka ponad 1,6 mln mieszkańców regionu. Samorządowcy podkreślają, że Pomorze jeszcze nigdy nie było tak blisko utworzenia własnej metropolii.
Pomorze jest o krok od jednej z najważniejszych zmian ustrojowych w historii regionu. W dniach 28–29 maja delegacja pomorskich samorządowców reprezentujących Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot ponownie uda się do Sejmu, gdzie odbędą się kolejne etapy prac nad ustawą o związku metropolitalnym dla województwa pomorskiego. Wszystko wskazuje na to, że już w piątek posłowie zagłosują nad projektem.
Nad projektem od ponad dekady pracują wspólnie miasta, gminy oraz powiaty z całego regionu. Łącznie to 61 samorządów, które chcą stworzyć rozwiązania pozwalające skuteczniej planować rozwój Pomorza.
Jak podkreślają przedstawiciele Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot, projekt od początku był budowany ponad politycznymi podziałami i ma służyć zarówno największym miastom, jak i mniejszym miejscowościom.
Jednym z najważniejszych założeń ustawy jest stworzenie zintegrowanego systemu transportowego. W praktyce oznaczałoby to m.in. wspólny bilet na różne środki komunikacji, lepsze połączenia mniejszych miejscowości z Trójmiastem oraz sprawniejsze planowanie inwestycji drogowych i komunikacyjnych.
Według samorządowców mieszkańcy mogliby zyskać krótsze dojazdy do pracy i szkół, łatwiejszy dostęp do usług publicznych oraz realne oszczędności.
Projekt przewiduje również zabezpieczenie interesów mniejszych gmin poprzez zasadę podwójnej większości przy podejmowaniu najważniejszych decyzji.
Dotychczasowe prace parlamentarne przebiegały spokojnie i merytorycznie. Podczas pierwszego czytania projektu nie pojawiły się głosy sprzeciwu wobec samej idei utworzenia metropolii. Posłowie różnych ugrupowań zgłaszali poprawki i uwagi, z których część została uwzględniona.
W ostatnich dniach samorządowcy skierowali także 459 listów do parlamentarzystów z prośbą o poparcie projektu podczas głosowania.
Jeśli Sejm przyjmie ustawę, dokument trafi następnie do Senatu, gdzie głosowanie zaplanowano na 10–11 czerwca. Ostatecznie ustawa trafi na biurko prezydenta Karola Nawrockiego, który będzie miał miesiąc na podjęcie decyzji o jej podpisaniu.
Dla wielu samorządowców i mieszkańców najbliższe dni mogą okazać się historyczne i przesądzić o największej zmianie rozwojowej Pomorza od lat.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gwe24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz