O tym, że w mieście może stanąć farma wiatrowa, właściwie nie mówiło się. Sprawa wyszła na jaw, kiedy mieszkaniec jeden z mieszkańców złożył pismo do radnego Henryka Grinholca oraz do wiadomości przewodniczącego RM.
- Otrzymałem szczątkowe dokumenty świadczące o tym, że firma, która dzierżawi już od jakiegoś czasu ziemie niedaleko Kazimierza i chce budować olbrzymie wiatraki w Rumi ? mówi Grzegorz Partyka, mieszkaniec Rumi.
- Po otrzymaniu takiej informacji złożyłem wniosek do burmistrza, aby przygotować i przekazać na obrady Komisji Polityki Gospodarczej wszystkie informacje oraz dokumenty związane ze sprawą wiatraków ? wyjaśnia Michał Pasieczny.
Zorganizowano także spotkanie z mieszkańcami, podczas którego zastępca burmistrza Krzysztof Brzezicki i naczelnik wydziału Architektury i Urbanistyki Maciej Bernaciak przekonywali zebranych mieszkańców oraz radnych, iż nie obaw co powstawania wiatraków w Rumi. Zapewnili, że nie toczą się żadne postępowania w tej sprawie oraz że na dzień dzisiejszy nie ma możliwości, aby elektrownie wiatrowe powstały w Rumi.
Władze miasta i urzędnicy zaprzeczają, jakoby w Rumi miała powstać farma elektrowni wiatrowych. Część radnych i mieszkańców uważa jednak, że taki scenariusz jest realny.
Podczas spotkania w trakcie posiedzenia komisji radnyu Kazimierz Klawiter zadał kilka pytań: Czy przy dzisiejszym zapisie Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego jak i Studium taka inwestycja może być rozpoczęta? I czy jakikolwiek podmiot złożył wniosek o zapisy rozszerzające, aby taka działalność istniała?
- Nie mamy żadnego takiego wniosku, żeby przekazać go pracowni planistycznej, która prowadzi prace nad nowym Studium ? zapewnił Maciej Bernaciak, naczelnik Wydziału Architektury i Urbanistyki. - A inwestycja nie może być rozpoczęta, gdyż gmina musi wskazać na mocy Ustawy z 2010 roku, gdzie przewidujemy lokalizację farm wiatrowych.
- Ale jednocześnie naczelnik dodał że ?dzieją się na świecie rzeczy różne, i za to odpowiedzialności nie bierze? - mówi Michał Pasieczny. - Po ponad godzinnej dyskusji (w ocenie przybyłych mieszkańców jałowej) na światło wypłynęły dokumenty, o które prosiłem burmistrza. Z pisma Elżbiety Rogali-Kończak, burmistrz miasta, do zainteresowanej firmy wynika, że sprawa budowy wiatraków ma już ponad 2 lata i że zgodnie z planem zagospodarowania dopuszcza się budowę farm wiatrowych w Rumi. Firma z centralnej Polski złożyła wniosek w sprawie uwzględnienia turbin w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego, a wniosek został przekazany firmie opracowującej Studium! Ponadto w piśmie z 2012 roku do firmy, pani burmistrz napisała, że należy przyjąć założenie, że plan zagospodarowania dopuszcza lokalizację inwestycji o charakterze przemysłowym, w tym siłowni wiatrowych. W planie nie występują ograniczenia co do rodzaju przemysłu jak i co do sposobu wytwarzania produktów przemysłowych. Przez godzinę byliśmy uświadamiani przez burmistrza oraz naczelnika, że nic o sprawie wiatraków nie wiedzą. Dlaczego naczelnik informował nas, że nie wpłynął żaden wniosek do studium? Gdyż w ustawowym terminie taki wniosek nie wpłynął, natomiast wniosek takowy przekazał sam urząd do zewnętrznej firmy tworzącej Studium. Nie dziwię się irytacji i zdenerwowaniu mieszkańców, gdyż sam poczułem, iż byliśmy manipulowani.
Po burzliwej dyskusji członkowie komisji złożyli wniosek do burmistrza, aby w studium wprowadzić zapis o zakazie budowy siłowni wiatrowych w Rumi. Czy na tym będzie koniec? - Fakty są bezsporne ? uważa przewodniczący Pasieczny. - Firma od dłuższego czasu dzierżawi już ziemię, a burmistrz wydzierżawiła tej firmie dodatkowo działkę miejską w tamtym rejonie. Firma inwestuje duże środki finansowe w projekty oraz dzierżawę, a mieszkańcy informują nas, że teren był uzbrajany w przewody. Czy ktoś wydawałby takie pieniądze nie będąc pewnym, że inwestycja nie ruszy? Dlaczego urzędnicy taili przed nami tak istotne informacje? Mieszkańcy nie czekają bezczynnie, założyli komitet mieszkańców i przedsiębiorców przeciwko budowie wiatraków w Rumi, zatrudnili prawników i zebranych już jest kilkaset podpisów poparcia.
Komisja Gospodarcza złożyła wniosek do Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej, aby zajęła się sprawą budowy wiatraków w Rumi i przeprowadziła wnikliwą kontrolę.
- Osobiście jestem zwolennikiem odnawialnych źródeł energii, ale nie możemy tracić terenów przeznaczonych pod przemysł ? tam powinny powstać setki miejsc pracy, a budżet miasta ma być dodatkowo zasilony podatkiem od nieruchomości z tych terenów i budynków ? podsumowuje Michał Pasieczny. - Mówimy tu o kwotach rzędu kilku lub kilkunastu milionów złotych rocznie! Nie możemy sobie pozwolić na taką stratę, aby wiatraki zablokowały jakąkolwiek budowę w najbliższym sąsiedztwie. Farmy wiatrowe należy stawiać na pustych polach, gdzie nie powstanie zabudowa, gdzie nie będzie to szkodziło mieszkańcom i nie będzie blokowało rozwoju gospodarczego danego miasta.
Sprawa trafiła jeszcze pod czerwcowe obrady Rady Miejskiej, gdzie podjęty przez radę został apel do burmistrza miasta o skuteczne przeciwdziałanie budowie wiatraków w Rumi, w tym m.in. wprowadzenie odpowiednich zapisów w Miejscowych Planach Zagospodarowania Przestrzennego oraz Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego.
0 0
Rumianie niechaj temu Przewodniczącemu podarują lampę naftową- nie długo w naszym kraju zabraknie energii elektrycznej.
0 0
Oby nie doszło do budowy...bo dotychczas mieszkało mi się w Rumi całkiem dobrze...i nie chciałabym się przeprowadzać...
0 0
Mieszkam 30 lat w Rumi i mam nadzieje ze nic nie powstanie bo bedzie naprawde dla nas zle :(
0 0
Mieszkam 30 lat w Rumi i mam nadzieje ze nic nie powstanie bo bedzie naprawde dla nas zle :(
0 0
Pytania, a jak się ma budowa tych wiatraków do PTASIEGO REZERWATU "BEKA" usytuowanego nie daleko, bo kilkaset metrów dalej na północ? drugie, a w którym kierunku miasto Rumia będzie się jeszcze rozwijało, pod zabudowę pozostały już tylko ziemie pod Kazimierzem? trzecie, ile dostaje się gotówki pod stołem za takie decyzje o której nic nie wiedza Radni i Mieszkańcy Miasta? WNIOSEK JEST JEDEN, ta pani musi ODEJŚĆ WRAZ Z GRUPĄ SWOJĄ CZYLI GRUPĄ LEŚNYCH DZIADKÓW.
czas przewietrzyć i usunąć zasady to układy - gospodornaść.
0 0
Haha, konia temu z rzędu, kto pomysli o tej kończak inaczej niż zasady to układy i gospodarność. pomyśleć, że od dwóch lat lody kręci i nikt o ty nie wie w Rumi, ale ustawiać swoich koleżków to potrafi, którzy za wyraz wdzięczności wszystko dla niej zrobią.
patrz na radnych z jej ugrupowania, prawa ręka chmielewski dalej piatkowski, kubina, grinholc, rahwald, wiśniewski, staszewska, pol a w spóldzielni JANOWO, cała Rada Nadzorcza to od lat koleżanki i koledzy i dosłownie od wszystkiego bez względu co masz na myśli. APEL - MIESZKAŃCY POWSTAŃCIE Z TEGO LETARGU.
0 0
moim zdaniem manipulacja burmistrzowej to jej specjalność, najpierw wysyła do studium a jak mieszkańcy protestują to udaje że pierwszy raz słyszy o wiatrakach, czas najwyższy aby ta emerytka zajęła się robieniem swetrów na drutach bo jej rządzenie wychodzi już bokiem, jest nadzieja że jesienią mieszkańcy postawią na młodszych kandydatów, to i trochę nowości by do miasta wpłynęło
0 0
Pieniądze, pieniądze. Zero przemyślenia co by było gdyby faktycznie te wiatraki stanęły, nie dość że zabiera to ziemie która równie dobrze może być wykorzystana pod firmy, przedsiębiorstwa i miejsca pracy co skutkowało by zasilaniem budżetu a także zmniejszenie ilości bezrobotnych to jeszcze zamieszkałe tam ptactwo i inne zwierzęta, fakt alternatywne źródła energii są dobre ale nie na terenach gdzie mieszkają ludzie i żyją ptaki. Zamiast głupot Sz.P Kończak mogłaby Sobie już darować bo tak bujać to trzeba umieć.
0 0
Nie ma takiej MIELIZNY, przez którą nie przepłynie WIELORYB OBŁADOWANY ZŁOTEM, zwłaszcza, gdy wiezie on ZŁOTY TRAN - przeznaczony dla foki, znanej smakoszki ryb i owoców morza (foce wystarczy, że może się pluskać w morzu, zajadać świeże łososie i z daleka poglądać na wirujące na brzegu łopaty elektro-wiatraków, byle nie mieszały one w jej wodzie).
A tak na marginesie - czy te wiatraki nie będą stanowiły utrudnienia, zagrożenia dla lotniska Marynarki Wojennej na Babich Dołach I OBRONNOŚCI RP oraz dla jego (lotniska) cywilnej części w Kosakowie? Przecież te lotnisko i tak w końcu ruszy - chyba, że wiatraki mają je zablokować?
Ponadto - na Pomorzu mamy najdroższy prąd w Polsce. Dlaczego? Bo mamy najwięcej farm wiatrowych. Energa MUSI odkupować od nich prąd, państwo jeszcze do nich - do farm - dopłaca z naszych podatków, operator przesyłowy nie wie co zrobić z kupioną i zapłaconą energią, bo wiatr nie wieje codziennie i o określonych porach dnia i nocy, a wtedy, kiedy chce, zaś gospodarstwa domowe, rolne, firmy usługowe i przemysł potrzebują stabilnych dostaw energii. Tak więc Energa płaci farmom wiatrakowym za prąd, na który nie ma nabywcy i dlatego MUSI nam podnosić ceny energii elektrycznej, która jest u nas droższa od 20-40 % niż na południu kraju. I główną przyczyną nie jest odległość Pomorza od np. Śląska, a to, że mamy dużo farm wiatrowych. Im więcej farm, tym droższy prąd - w Danii mają najwięcej farm i dlatego mają najdroższy prąd w Europie / na świecie.
Jeszcze trochę, a na Pomorzu na opłacenie faktury za energię elektryczną stać będzie tylko biznesmenów, europarlamentarzystów oraz wójtów i burmistrzów, którym farmy wiatrowe mogą zawsze - w podzięce - doprowadzić extra darmowe zasilanie. Zasilanie domu i konta.
0 0
Pani Elu!
Wystarczy, że ma Pani wiatrak w gabinecie - na koszt podatnika.
My nie chcemy ich mieć zaraz za oknem i w fakturach za prąd !
0 0
Zgoda. Kręćmy l o d y , byle b y l e n i e c a ł ą Rumią ........
0 0
Zgadzam się w całej rozciągłości z Jasiem i Innymi.
Wiatraki mają stanąc w Rumi chyba tylko po to, żeby niemożliwic budowę szpitala, który miał powstac w tym miejscu. W końcu w jakim celu mieszkańcy mieliby skorzystac na łatwiejszym dostępie do opieki medycznej ? Po co miałyby powstac nowe miejsca pracy ?
Pani Burmistrz nam załatwi - tu wiatraki, tam inne atrakcje i w konekwencji Rumia wygląda jakby była
urządzana z doskoku. Bo, co pojawi się przedsiębiorca z inicjatywą - to już Pani Burmistrz tam jest i
nieważne jakimi środkami, ale zablokuje wszystko co się da. Po co mieszkańcy mają skorzystac...?
0 0
Wolę szpital, niż wiatraki lub spalarnię odpadów, bo taka też może tu powstać. Pani R.G. chyba nie była w Rumi w tej okolicy i nie wie jakich dotyczy to terenów. Fale interferencyjne, pole elektromagnetyczne, flashstoper - śmigieł - same szkodliwe rzeczy, poczytajcie w necie co pani... chce nam zafundować. Tu chyba nie chodzi o bezmyślność i niewiedzę tylko o kasę. Bo o co innego. STOP WIATRAKOM w Rumi i szkodliwej działalności burmistrz
0 0
mieszkańcy miasta Rumi pamiętajcie że burmistrz chciała Was uszczęśliwić wiatrakami co przynoszą same straty i w jesiennych wyborach zróbcie tej kobicinie wiatrak i odeślijcie na zasłużony odpoczynek bo już tej starowinki która tkwi w minionej epoce słuchać nie sposób
0 0
poniżej "jeszce" pisze że rogala lody kręci z gospodarnymi od dwóch lat, sorry chłopie coś ci się poprzestawiało lody to ona kręci z tymi gospodarnymi zasady i układy i ze spółdzielnią nie od dwóch ale co najmniej od dwudziestu lat a było tego trochę jakby nie patrzeć i po to się tam pchają te kumple na stołki coby sobie kasę trzepać równo a miasto i spółdzielnia to korzyści niebywałe, była np sprzedaż gruntu z bonifikatą wielką i to dla nowych bloków spółdzielni pomimo że ustawa była tylko dla bloków już zamieszkałych, i pytanie zostaje nadal otwarte gdzie ta kasa poszła za upust za grunt skoro mieszkania z ZIS chodzą po 4900 za metr a u dewelopera który za grunt zapłacił 100 procent koszt metra to 4600, i ja tego nie kumam, ale spoko mam nadzieję że jak niezależni dostaną się w końcu do koryta to nadejdzie czas na rozrachunek i wyłapanie machlojek wszelakich no i w końcu nadejdzie czas aby zwrócić do kasy co wyciągnęli z kasy
0 0
Przemysłu zero, inwestycji zero, promocji zero, sportu zero, atrakcji dla mieszkańców zero...Pani Elżbiecie R. i jej ludziom już dziękujemy. Gorzej się nie da.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gwe24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz