Ponad 50 tysięcy pstrągów potokowych trafiło do Zagórskiej Strugi. To efekt kolejnej akcji zarybiania rzeki, prowadzonej wspólnie przez Urząd Miasta Rumi oraz lokalne koło Polskiego Związku Wędkarskiego.
Tegoroczne zarybianie odbyło się w czwartek, 7 maja. Niewielkie pstrągi zostały wpuszczone do rzeki w kilku miejscach, między innymi w pobliżu ul. Torowej oraz w rejonie ul. Kamiennej. Łącznie do Zagórskiej Strugi trafiło 50 300 ryb.
Narybek pochodzi z hodowli przy ul. Świętego Józefa – jednej z najstarszych w regionie i jedynej położonej bezpośrednio nad ciekiem wodnym.
Jak podkreślają organizatorzy akcji, dzięki temu ryby mają większe szanse na przystosowanie się do naturalnych warunków.

fot. UM Rumia
– Dlatego zarybia się tysiącami, by chociaż część ryb miała szansę przeżyć do wieku rozrodczego – wyjaśnia Sławomir Bednarski z rumskiego koła Polskiego Związku Wędkarskiego.
Szacuje się, że do dorosłości dożywa zaledwie od 0,5 do 5 procent wypuszczonego narybku. Większość młodych ryb staje się pokarmem dla ptaków i innych drapieżników.
Zagórska Struga jest zarybiana regularnie od około 50 lat. Początkowo działania były prowadzone wyłącznie przez Polski Związek Wędkarski, jednak od 2006 roku współfinansuje je również miasto Rumia. Dzięki wieloletnim akcjom zarybiania w rzece można dziś spotkać nawet metrowe trocie i pstrągi.
Zagórska Struga ma około 28 kilometrów długości i zachowała charakter górskiego potoku. Rzeka przepływa przez tereny Pojezierza Kaszubskiego, Trójmiejski Park Krajobrazowy oraz Rumię, by ostatecznie uchodzić do Zatoki Gdańskiej w okolicach rezerwatu Beka.
Jej naturalny charakter, liczne meandry i bystrza sprawiają, że jest jednym z bardziej wyjątkowych cieków wodnych w regionie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gwe24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz