W spółce Innobaltica, odpowiedzialnej za system Fala, doszło do naruszenia ochrony danych osobowych uczniów.
Jak ustaliło Radio Gdańsk, sprawa została zgłoszona do prokuratury. Według nieoficjalnych informacji za incydent odpowiada były pracownik spółki, który miał zostać zwolniony dyscyplinarnie. Operator systemu Fala potwierdził, że dane zostały skopiowane na prywatny adres IP tej osoby, co wykraczało poza jej uprawnienia.
Z pisma skierowanego do dyrektorów szkół wynika, że chodzi o bazę danych legitymacji szkolnych. Innobaltica informuje, że baza ta była prawidłowo zabezpieczona i nie jest powiązana z główną bazą danych pasażerów systemu Fala. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że mogły to być dane kilkuset uczniów z całego województwa.
Sprawa ma miejsce w czasie, gdy system Fala zmaga się z problemami organizacyjnymi i finansowymi, a część polityków opozycji domaga się rezygnacji z jego dalszego funkcjonowania.
Spółka w oświadczeniu napisała: Żadne dane nie wyciekły z Systemu FALA. Dane pasażerów są w 100% bezpieczne. Skopiowane przez byłego pracownika spółki informacje nie były i nie są powiązane z centralną bazą danych pasażerów Systemu FALA. O fakcie bezprawnego pobrania informacji Zarząd spółki niezwłocznie zawiadomił Prokuraturę Rejonową w Gdańsku.

fot. System Fala
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gwe24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz