PKP Polskie Linie Kolejowe ogłosiły przetarg na modernizację linii kolejowej na odcinku Wejherowo – Choczewo. To jeden z kluczowych etapów projektu, który ma zapewnić dostęp kolejowy do planowanej elektrowni jądrowej Lubiatowo–Kopalino.
Planowana inwestycja obejmuje modernizację około 35 kilometrów linii kolejowej nr 230, na której ruch pociągów pozostaje wstrzymany od ponad 30 lat. W ramach prac powstaną nowe stacje i przystanki, m.in. Wejherowo Cementownia, Bolszewo Północne, Orle, Góra Paradyż, Kniewo, Rybno Kaszubskie, Kostkowo i Gniewino.
Projekt zakłada kompleksową przebudowę infrastruktury. Linia zostanie zelektryfikowana i wyposażona w nowoczesne systemy sterowania ruchem.
Przewidziano również budowę i modernizację 48 obiektów inżynieryjnych – w tym mostów, wiaduktów i przejść pod torami – oraz 16 przejazdów kolejowo-drogowych, co ma znacząco wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa.

fot. PKP PLK
Po zakończeniu inwestycji pociągi pasażerskie będą mogły osiągać prędkość do 160 km/h, a towarowe do 120 km/h. Oznacza to nie tylko przywrócenie ruchu na nieczynnej od lat trasie, ale także stworzenie ważnego korytarza transportowego dla obsługi budowy i funkcjonowania elektrowni jądrowej.
Modernizacja linii Wejherowo – Choczewo to część większego projektu „Zapewnienie dostępu kolejowego do elektrowni jądrowej Lubiatowo–Kopalino”. Całość inwestycji szacowana jest na około 3,2 mld zł i realizowana będzie w latach 2023–2030 ze środków budżetu państwa.
Wybór wykonawcy dla tego odcinka planowany jest na czwarty kwartał 2026 roku, a zakończenie prac przewidziano na 2029 rok.
Warto dodać, że już wcześniej podpisano umowy na modernizację alternatywnej trasy prowadzącej do elektrowni – linii nr 229 na odcinku Kartuzy – Lębork oraz Lębork – Łeba. Docelowo wszystkie realizowane inwestycje mają stworzyć nowoczesny system kolejowy obsługujący jedną z największych inwestycji energetycznych w Polsce.

fot. PKP PLK
1 0
Szkoda, że linia kolejowa nie została przeprowadzona również do Wierzchucina. To rozwiązanie realnie odciążyłoby ruch drogowy w sezonie letnim, kiedy tysiące osób jadą w tym kierunku (Wierzchucino, Białogóra , Dębki) nad morze. To nie jest tylko kwestia wygody, ale także bezpieczeństwa oraz mniejszych korków. Co więcej, przez cały rok mieszkańcy mieliby lepszy dostęp do szkół, miejsc pracy czy usług. Trudno nie odnieść wrażenia, że pominięcie to zmarnowana szansa na poprawę komfortu, komunikacji i jeszcze większego rozwoju w regionie :)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gwe24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz