Do Wejherowa z wizytą przybyła grupa licealistów z Tsurugi wraz z dyrektorem tamtejszego muzeum panem Akinori Nishikawa. Goście zapoznali się z historią dzieci syberyjskich w Wejherowie, a także poznali miasto i historię jego powstania. Odwiedzili Starostwo Powiatowe i Ratusz Miejski.
W latach dwudziestych ubiegłego wieku Japonia uratowała około tysiąc polskich dzieci z Syberii, z których 300 trafiło do Zakładu Wychowawczego w Wejherowie. Zakład mieścił się w dzisiejszym Powiatowym Zespole Kształcenia Specjalnego. Na terenie PZKS znajduje się pamiątkowa tablica, na której umieszczona została historia Dzieci Syberyjskich w Polsce również w budynku szkoły znajdują się liczne fotografie dokumentujące historię dzieci. Z kolei w muzeum w Tsurugi, którego dyrektor pan Akinori Nishikawa przybył wraz z młodzieżą, znajduje się ekspozycja poświęcona wydarzeniom z tamtych lat.
Goście z Japonii przybyli do Wejherowa, aby poznać historię uratowanych z Syberii dzieci i w tym celu odwiedzili Powiatowy Zespół Kształcenia Specjalnego, który mieści się przy ul. Sobieskiego 279. Jednym z punktów wizyty było spotkanie ze Starostą Wejherowskim Gabrielą Lisius i Wicestarostą Jackiem Thielem. Młodzież zwiedziła także Ratusz Miejski. W Ratuszu gości przyjął Sekretarz Miasta, dr Bogusław Suwara, który opowiedział o historii powstania miasta i czasach współczesnych.
Japońskiej młodzieży spodobały się makiety i rekwizyty historyczne zgromadzone w salach historycznych wejherowskiego Ratusza. Szczególne wrażenie wywołała przemowa „ożywionego” burmistrza Teodora Bolduana, którą nagrywali w smartfonach.

Fot. Starostwo Powiatowe w Wejherowie

Fot. Starostwo Powiatowe w Wejherowie

Fot. Starostwo Powiatowe w Wejherowie

Fot. Miasto Wejherowo
Źródło: Starostwo Powiatowe w Wejherowie, Miasto Wejherowo
3 0
Do poruszającej sprawy Dzieci Syberyjskich nawiązali w swej prozie dwaj wejherowscy pisarze. Krzysztof Szkurłatowski napisał niesamowite opowiadanie grozy zamieszczone w "japońskim" numerze magazynu literacko-graficznego "Czerwony Karzeł" (wyd. przez Gdański Klub Fantastyki), zaś Dawid Wasiniewski "dzieckiem syberyjskim" uczynił jednego z bohaterów swej znakomitej powieści wojennej "Byliśmy niewinni" (dostępnej w Księgarni "Feniks"). Warto przeczytać obydwa te utwory!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gwe24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz