Zamknij
REKLAMA

Wody Bałtyku mogą zalać "atomówkę"?

11:19, 12.05.2022 | .
Skomentuj Zdjęcie ilustracyjne, pixabay.com
REKLAMA

Jeszcze nie powstała, a już budowa planowanej elektrowni jądrowej na Wybrzeżu budzi wiele pytań. Poseł Kazimierz Plocke nie ukrywa obaw, czy biorąc pod uwagę podnoszenie się poziomu mórz, lokalizacja "atomówki" nad Bałtykiem jest przemyślana?

Pomorski poseł Kazimierz Plocke nie ukrywa, że budowa elektrowni atomowej to trudny wybór lokalizacji. Jak przypomniał, pierwsza elektrownia ma powstać prawdopodobnie w gminie Choczewo.

- Perspektywa budowy takiej elektrowni od wyboru lokalizacji, prawdopodobnie w roku 2022, wynosi ok. 10–15 lat budowy, 60–80 lat funkcjonowania i 2–5 lat procesu likwidacji. To daje cykl około 100–letni. Tymczasem, jak wskazuje np. ostatni raport IPCC, w ciągu stu lat postępować będą zmiany klimatyczne, które mogą doprowadzić do podniesienia poziomu oceanów i mórz, w tym Morza Bałtyckiego - zauważył parlamentarzysta.

Dlatego do ministra funduszy i polityki regionalnej skierował pytanie, "czy przy podjęciu decyzji lokalizacyjnej uwzględniono wpływ zmian klimatycznych na obszar, w którym powstanie elektrownia atomowa?"

Jak w odpowiedzi poinformował Piotr Naimski, sekretarz stanu Pełnomocnik Rządu do Spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej, na podstawie wyników długoletnich badań, których celem był m.in. określenie w jaki sposób uwarunkowania środowiskowe mogą wpływać na bezpieczeństwo funkcjonowania elektrowni, spółka Polskie Elektrownie Jądrowe wskazała jej preferowaną lokalizację w wariancie „Lubiatowo- Kopalino”.

- Modelowania matematyczne w zakresie identyfikacji potencjalnego zagrożenia powodziowego od strony morza w związku ze zmianami klimatu zostały przeprowadzone dla dwóch scenariuszy klimatycznych. W wyniku przeprowadzonych analiz wyznaczono niezbędny poziom posadowienia elektrowni jądrowej nad poziomem morza. Pozostałe komponenty zmian klimatycznych, jak wzrost amplitudy dobowej i średniej temperatury rocznej, zmiany częstotliwości i intensywności opadów w tym nawalnych, wzrost prędkości wiatru i częstotliwości występowania okresów wietrznych, zostały objęte analizą zagrożeń zewnętrznych wykonanych zgodnie z wytycznymi Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej w zakresie bezpieczeństwa obiektów jądrowych i będą implementowane w formie adaptacji na etapie projektu elektrowni jądrowej - zapewnił przedstawiciel rządu.

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (2)

tooltool

2 0

O kurde co to za idiota. Jawna opcja rusko niemiecka 15:38, 13.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

NormalnyNormalny

0 0

Tacy *%#)!& to mogą być tylko w Platformie 10:44, 14.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%