W lasach na terenie miejscowości Chynowie, w Gminie Gniewino, zauważano wilki. Zwierzęta w środę po godzinie 22:00 pojawiły się bliżej zabudowań.
Sołtys Chynowia Janusz Piechowicz poinformował o wilkach, które wyszły z lasu w okolicach pałacu. Zwierzęta wyglądały na spokojne i najedzone, jednak wystosowano apel o zachowanie ostrożności, nie wybieranie się samemu do lasu oraz nie zabieranie pupili na spacery w tereny leśne. Lasy Państwowe sformułowały instrukcje postepowania w momencie spotkania z wilkiem:
Spotkania z wilkami są niezwykle rzadkie, ponieważ wilki odczuwają przed ludźmi naturalny strach. Są to inteligentne i ciekawe zwierzęta, zdarza się, że wilki mogą przyglądać się ciągnikom rolniczym czy samochodom. Mogą też podczas bezpośredniego spotkania przyglądać się nam dłuższą chwilę i nie uciekać od razu, robią tak wszystkie dzikie zwierzęta.
Jeśli masz taką możliwość, zrób zwierzęciu zdjęcie i zawiadom o zdarzeniu RDOŚ właściwe nadleśnictwo lub Stowarzyszenie dla Natury „Wilk”.
W razie potrzeby Sołtys Chynowia prosi o kontakt telefoniczny
1 1
Witam.
Poinformowany ??? Przez kogo ...? Przez instalatorów fotko pułapek, pseudo myśliwych... ?? Czy może dowcipnych, niedowidzący spacerowiczów... Co nie wyklucza, że należy być ostrożnym!
2 1
Panie specjalisto "nie pseldo" nie ma takiej potrzeby obrażać nikogo , po prostu pojechać wystarczy nawet w tej chwili bez wysiłku spotkasz te swoje wilki....... ale nie przecież Ty tylko czerpiesz wiedzę z neta i fachowo znasz temat 😉. Aaaaa... nie przecież byś się nie odważył na tak odważny gest..... ty sobie w bloku w mieście siedzisz i uważasz ze wiesz lepiej..... wystarczy pojechać kilka km i zrozumiesz ze ta ilość wilków jest już tak ogromna że tylko kwestia czasu aby doszło do tragedii. Tu ze strony zwolenników ludzi chcących kontroli populacji tego jak że pięknego zwierzęcia, nic nie trzeba robić to kwestia czasu żeby ten proceder lobby na rzecz wilków pękł. Na dzień dzisiejszy już zniszczyły populację kilku gatunków zwierząt w tych okolicach . A co do nie możliwość spotkania wilka na codzień ponieważ...... i te śmieszne argumenty zapraszam w te okolice bez wysiłku natkniesz się na kilka osobników gwarantuję ze szybko zmienisz zdanie jeśli łatwiej spotkasz na swojej drodze wilka niż zająca kuropatwe i inne kiedyś liczne gatunki które poświęcono na rzecz Wilka.... pozdrawiam, albo nie...
1 0
Przez pasjonatów przyrody którzy lubią obserwować naturę . Siedzieć przed internetami i pisać *%#)!& komentarze każdy może , ale ruszyć dupę z fotela czy kanapy by zaznajomić się z przyrodą już nie 😉 bardzo przemyślana odpowiedź Nick
2 1
Pajacu z flintą, te durne wpisy, komentarze i nagonka na wilki to sprawka pseudo myśliwych z flintami, którzy swoje małe to "coś" rekompensują sobie mordowaniem zwierząt. Mało im strzelania do dzików, saren, oto teraz chcą PZO prostu strzelać do wilków i stąd ten ostatni kwik w tym temacie.
3 2
Szanowny Panie,
nie używam flinty i nie mam potrzeby nikogo obrażać. Proszę zwrócić uwagę, że moja wypowiedź dotyczyła wyłącznie problemu nadmiernej liczebności wilków w naszym regionie – czego świadkami jest wielu mieszkańców terenów wiejskich.
Zamiast wyzywać od „pajaców”, warto zauważyć, że temat dotyczy równowagi w przyrodzie. Spotkania z wilkami w tych okolicach są coraz częstsze i to nie jest kwestia „nagonki”, tylko realnych obserwacji w terenie.
Wilk to piękne i potrzebne zwierzę, ale każda populacja wymaga kontroli – inaczej konsekwencje ponoszą inne gatunki i w końcu także ludzie. To nie jest żaden „kwik”, tylko głos osób, które z przyrodą obcują na co dzień.
Pozdrawiam i zachęcam do merytorycznej dyskusji zamiast obrażania.
1 0
Zgadzam się z panem w 100% . Brak kontroli nad populacją stwarza ogromne zagrożenie dla ludzi i innych zwierząt 😔 choć to piękne i potrzebne zwierzęta to zaczyna się robić niebezpiecznie.
1 0
Zgadzam się - wystarczy wyjechać poza miasto na wieś i można spokojnie zaobserwować wilki. Jeszcze parę lat temu faktycznie cudem można było je spotkać. Mieszkam w okolicy Gniewina od prawie 10 lat i wówczas ani ich słychać nie było a co dopiero spotkać. W tej chwili watahy się tak rozrosły, że wychodzą już z lasu. W Choczewie w biały dzień można wilka spotkać. U mnie to samo. W tej chwili co drugi dzień je słychać jak się nawołują bądź robią nagonkę na zwierzynę. Nie mam nic do wilków - są naprawdę piękne i pożyteczne, ale jak się skończy zwierzyna w lesie do czego może dojść dość szybko przy tak rozrośniętych watahach to wtedy to odczujemy. Skoro nie odstrzał to może przesiedlenie w rejony gdzie jest ich mniej bądź nie ma ich wcale ? Może to byłoby rozwiązanie ? I wilk syty i owca cała 😉
1 1
Hmm...Hmmm...boją się ludzi ? Zwłaszcza zagryzając sarnę pod prawie samymi drzwiami u mnie na terenie... A jestem z okolic Gniewina, dokładnie 10 km dalej. W mojej okolicy w ostatnim czasie słyszane i widywane bardzo często. Więc ludzi raczej się nie boją...podchodzą pod domy i zagrody dla zwierząt, u sąsiadów zabiły psa dwa lata temu. Niestety ale trzeba bardzo uważać.