Do aktu wandalizmu doszło w godzinach nocnych, kilka dni temu. Młody mężczyzna przechodząc jednym z ciągów pieszych na trenie miasta wyrwał kwiaty z rabaty i wyrzucił na trawnik nieopodal.
Jak poinformowała Straż Miejska w Wejherowie, nocna porą doszło do wandalizmu jednej z rabat kwietnych na ulicy św. Anny. Z tłumaczeń mężczyzny wynikło, iż dla kaprysu wyrwał kilka rosnących w tym miejscu kwiatów i wyrzucił je na trawnik. Zachowanie to zostało zauważone przez dyżurnego Straży Miejskiej, który na miejsce wysłał patrol. Wandala ujęto na ulicy Mickiewicza i ukarano mandatem karnym.
Podobna sytuacja na tej ulicy miała miejsce również dzień wcześniej. Wówczas kobieta, prawdopodobnie mieszkanka tej ulicy, publiczną rabatę kwiatową potraktowała jak prywatny ogród. Zerwała kilka kwiatów i jakby nic się nie stało, zabrała je do domu. Niszczenie kwiatów, zwłaszcza na terenach publicznych, czy ich zabieranie jest prawnie definiowane jako niszczenie roślinności, wandalizm czy kradzież. W tych dwóch przedstawionych sytuacjach mamy do czynienia z wandalizmem i kradzieżą. Oba te czyny zostały popełnione umyślnie i ukarane zgodnie z przepisami.
fot. SM Wejherowo
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz