Zamknij
REKLAMA

Wjechał samochodem na zamarznięte jezioro

14:05, 12.02.2021 | K.C
Skomentuj Fot. KPP w Wejherowie
REKLAMA

Po godzinie 9:00 policja otrzymała zgłoszenie o zdarzeniu, które miało miejsce na terenie gminy Choczewo. Samochód wjechał na taflę lodu, która się pod nim załamała.

Pojazd marki Range Rover Discovery wjechał na lód znajdujący się na jeziorze, który po chwili załamał się pod ciężarem pojazdu. Mężczyzna zdążył o własnych siłach wydostać się z tonącego samochodu, a auto zanurzyło się po dach. Na miejscu trwały prace policyjne oraz wyjaśnianie okoliczności zdarzenia, w którym nikt nie ucierpiał.

Policja apeluje i przypomina!

„Pokrywa lodu na zbiornikach wodnych ulega ciągłym zmianom, również dobowym i nigdy nie ma takiej samej grubości na całym zbiorniku. Dlatego nieprzemyślane korzystanie z uroków zimy może zakończyć się tragicznie.

Jeżeli jesteśmy świadkami sytuacji, kiedy pod kimś załamał się lód, należy jak najszybciej wezwać pomoc, dzwoniąc pod numer alarmowy. Posiadając w zasięgu ręki jakąś gałąź lub długi szalik, lub też inny przedmiot, przy pomocy którego możemy pomóc osobie, po którą załamał się lód, możemy spróbować podczołgać się na bezpieczną dla nas odległość i postarać się podać poszkodowanemu drugi koniec.

Pamiętajmy, że wchodzenie na zamarznięte zbiorniki wodne jest zawsze ryzykowne i apelujemy, żeby pod żadnym pozorem tego nie robić, bo taka nieprzemyślana zabawa na lodzie może zakończyć się tragicznie.” - KPP w Wejherowie.

 

(K.C)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (7)

ssssss

8 0

Kto zapłaci strażakom za akcję ratunkową? 15:14, 12.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kokokoko

4 0

Dlaczego tylko niektórych dopada sprawiedliwość ? 16:33, 12.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

dylemat:dylemat:

6 0

de Bill czy ofiara GPS-a? 19:44, 12.02.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Twój nickTwój nick

0 0

The bill i to stary dziad. Pomyłka GPS wykluczona ,żeby w to miejsce dojechać trzeba kilkaset metrów przejechać gruntową drogą i potem prosto przez zadrzewioną polanę .Nie sposób się nie zorientować. Jakim trzeba być dzbanem żeby takie numery odwalać. 14:01, 13.02.2021


RomanRoman

2 0

Czy to budka 12:09, 14.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KierowcaKierowca

1 0

IDIOTOW nie sieja,sami sie rodza 👍👍👍 10:58, 15.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Monia.Monia.

0 0

Cześć panowie, mam na imie Monika 25 lat. Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowanych panów zapraszam do kontaktu najlepiej na moim profilu gdzie zobaczysz moje gorące zdjęcia ;) http://panieonline.pl/monia89 17:02, 21.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%