Zamknij
REKLAMA

Czy grozi nam zakaz przemieszczania się?

18:02, 19.03.2021 | K.C
Skomentuj Fot. pixabay.com
REKLAMA

Jak stwierdził dziś w TVN24 doradca premiera ds. Covid-19 prof. Andrzej Horban - jesteśmy blisko wprowadzenia zakazu przemieszczania się. Wszystko zależy od tego czy ludzie rozsądnie będą pochodzić do zaleceń - dodaje.

Rząd cały czas zastanawia się nad ponownym wprowadzeniem twardego lockdownu oraz zakazu przemieszczania się, który obowiązywałby pewnie podczas Świąt Wielkanocy. Jak stwierdził Horban "jesteśmy bliscy tego, ale wszystko zależy od rozsądnego podejścia ludzi".

Doradca premiera zachęca również do szczepień oraz informuje kiedy sytuacja epidemiczna może ulec poprawie.

Im więcej osób się zaszczepi, tym lepiej. Ryzyko powikłania jest niewielkie wobec korzyści, które możemy odnieść, uniknięcia ryzyka ciężkiej choroby, która pozostawia ślady w życiorysie - informuje profesor.

Pod koniec maja sytuacja powinna się poprawiać. Na razie jednak zachorowania narastają i ich szczyt jeszcze przed nami, ale system ochrony zdrowia jest teraz dużo sprawniejszy. Zespół medyczny jest już wytrenowany, mamy leki, systemy organizacyjne - dodaje.

30 tys. zakażeń dziennie - to granica, po której przekroczeniu kolejne gałęzi gospodarki mogą zostać zamknięte. Prawdopodobnie przestałyby działać salony kosmetyczne i fryzjerzy. Zamknięte zostałyby także sklepy odzieżowe, budowlane, meblowe oraz elektroniczne.

(K.C)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

czytelniczka czytelniczka

1 0

Na jakiej podstawie prawnej miałby zostać wydany zakaz przemieszczania się? Wszystkie obostrzenia, zamknięcia poszczególnych dziedzin gospodarki i firm są bezprawne. Warto zdać sobie z tego sprawę, bo już teraz sądy wydają takie wyroki, a w przyszłości będzie można ubiegać się o odszkodowanie od państwa. Niestety, państwo nie posiada własnych pieniędzy, więc na te wszystkie dzisiaj bezprawne działania złożymy się my, podatnicy - pan zapłaci, pani zapłaci i jeszcze państwa dzieci będą płaciły. Ot, taka rzeczywistość w państwie bezprawia, że żaden z kacyków nie zapłaci grosza ze swojej kieszeni za idiotyzmy, które dzisiaj głoszą i nam fundują. Zachowanie zdrowego rozsądku jak w przypadku każdej innej choroby, demolowanie gospodarki nie przyczynia się do cudownych uzdrowień czy zmniejszonej liczby zachorowań. Działania poszczególnych panów na rządowych stołkach usadowionych są bezprawne, bezpodstawne, nie poparte analizami czy statystykami. Ich smutne przemówienia i słowa sączone znad pulpitów w świetle kamer można uznać za zaspokojenie ich ekshibicjonizmu, ale z prawem nie mają nic wspólnego. 08:01, 23.03.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%